HOME
PORTFOLIA / TECZKI
BIAŁO-CZERWONA / WHITE-RED
PROTEST TWÓRCÓW
BANK KALENDARZY
BANK WYSTAW
TWÓRCY I PRAWO
O NAS
KONTAKT
aktualizacja: 10.09.2017
 
 AKTUALIA

 WIEŚCI OD:
Kabaret z 50% KOSZTÓW UZYSKANIA
Prezes PIS przeciw, a nawet za!
Pensja minimalna dla artysty. 800 zł za wystawę
800 zł brutto za udział w wystawie zbiorowej, 3700 zł za udział w ekspozycji indywidualnej
Czy każdy twórca tworzy dzieło?
Zdaniem Sądu Najwyższego nie, więc muzyk w orkiestrze musi podpisać mniej korzystną umowę-zlecenie
NOWE ZADANIA, czyli kultura jak z Mrożka
Andrzej Nowakowski w GW
Zbyszka Hołdysa - Mój ruch oporu
W rocznicę powstania KOR
Koncert z okazji 40. rocznicy powstania KOR
Z okazji 40. rocznicy powstania Komitetu Obrony Robotników
Od 7 lat walczymy z największymi korporacjami w obronie Internetu. Wygląda na to, że wreszcie możemy ogłosić ZWYCIĘSTWO!
Avaaz - wygraliśmy internety!!!
KONGRES KULTURY 2016
Warszawa, 7-9 października
Nous Sommes Unis – jesteśmy jednością!
PARIS 13 NOVEMBRE 20015
Legislacja: Stan przedzawałowy. Polskie prawodawstwo przypomina bagno
O co chodzi w nowelizacji ustawy o stowarzyszeniach
... i dlaczego raz jeszcze warto o tym napisać
Meksyk: Zamordowano fotoreportera Rubéna Espinose
Zatrzymajmy atak na wolność słowa
Machulski: Państwo musi pomagać kulturze. Sztuka wysoka to nie biznes
Panel dyskusyjny zatytułowany KONDYCJA ARTYSTY
na festiwalu w Łodzi
Wielkie koncerny przeciwko twórcom
Po konferencji w Centrum Prasowym PAP
O co chodzi w akcji NIE PŁACĘ ZA PAŁACE
Wielkie koncerny przeciw twórcom
Rząd powinien się bać. Strajk humanistów może sparaliżować cały kraj
Humaniści apelują o zmianę m.in. systemu finansowania badań i grożą protestami
QTRAX ogłasza MANIFEST ARTYSTYCZNY i utworzenie funduszu ARTIST TRUST
Manifest Artystyczny zasadniczo zmieni sposób wynagradzania autorów piosenek i artystów.
Kultura, gospodarka, rozwój. Logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy
NaTemat zaprasza na debatę "Kultura i Rozwój"
Wielka Brytania wprowadzi ulgi dla muzyków...
Ulga podatkowa dla orkiestr zostanie wprowadzona w kwietniu 2016 r.
Kultura to bogactwo, ale nie tylko duchowe. Daje także miejsca pracy i pieniądze.
Katarzyna Kasprzyk z Krzysztofem Dudkiem
O nowelizacji prawa autorskiego: Dyrektywy sobie, polski projektodawca sobie
pisze prof. Błeszyński w Gazecie Prawnej
Apel OFSW do Artystów i Artystek
Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej
Miłoszewski i Holland na Paszportach POLITYKI powiedzieli a...
Miłoszewski wbija szpilę urzędnikom: Macie tupet, że się tu pojawiliście
Ludzie kultury: Atrakcyjni, ale biedni
Wywiad Newsweeka z prof. Małgorzatą Omilanowską
Mafia bardzo kulturalna
Prowokuje Monika Małkowska w Rzepie
Ukryte koszty kultury
Sandra Borowiecka w UważamRze.pl
Projekt „Kultura i Rozwój” - w stronę metakultury rozwoju
Najbiedniejsza branża w kraju. Czy bez kultury rozwój gospodarczy ma sens?
Roman Pawłowski w wyborcza.pl
Ekwiwalent pieniężny. Artyści mówią o ekonomii podczas Warsaw Gallery Weekend
Zofia Płoska w wyborcza.pl
Artyści to nie celebryci, powinni mieć emerytury tak jak policjanci, nauczyciele czy rolnicy
Przekonuje Mikołaj Iwański na natemat.pl
Nowa akcja autorki "Tęczy" - o niestabilnej sytuacji artysty w Polsce
Agnieszka Kowalska w wyborcza.pl
Prawa autorskie i działalność gospodarcza
Nowa interpretacja Ministra Finansów z 22 maja 2014
Zarobki artystów. "Jednego dnia jesteś uznanym twórcą, drugiego nie masz na rachunki"
Dorota Karaś w wyborcza.pl
Stokfiszewski: Z punktu widzenia prawa pracy artyści nie istnieją
Deklaracja programowa KREATYWNEJ POLSKI
CIACH PO TWÓRCACH przy kasowaniu umów śmieciowych
III Kongres Instytucji Kultury
20 listopada, Warszawa
Start kampanii społecznej: KupujeKopiuje.pl
konferecja 19 września
Edukacja jest odpowiedzialna za ograbienie ludzi z ich naturalnych uzdolnień i talentów...
Wszyscy jesteśmy twórcami...?
II Kongres Wolności, 7 i 8 czerwca
KREATYWNA POLSKA - nowa inicjatywa, nowe nadzieje...
Sztuka, jeżeli jest autetyczna, musi również odzwierciedlać upadek
Apel do Premiera - zlożony. Ale to nie koniec...
Apel do Premiera Tuska w sprawie projektu ustawy o zasobach publicznych
Konsultacje o otwartych zasobach do 5 lutego
Michał Boni proponuje reset w dyskusji...
List Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej do Ministra Bogdana Zdrojewskiego
Petycja Avaaz - przeciw inwigilacji Internetu przez USA
Premier Tusk o GMO
Monsanto zmuszone do opuszczenia UK
Referendum ACTA - mówi Res Publika Nowa
Kim są ANONYMOUSE?
Milion głosów w sprawie ACTA!
Niedziela, 29 stycznia (13:10)
Czy Polska podpisze ACTA?
Nie milcz w sprawie GMO, bo GMO przemilczy kiedyś Ciebie!
ARTYŚCI DLA POLSKI WOLNEJ OD GMO
9-11 grudnia w całej Polsce
 ZAPRASZAMY
do współpracy!
ZAPRASZAMY!
 
WIEŚCI OD   AKTUALNOŚCI powrót  
2017-07-03 - Kabaret z 50% KOSZTÓW UZYSKANIA
2017-04-12 - Pensja minimalna dla artysty. 800 zł za wystawę
2017-01-30 - Czy każdy twórca tworzy dzieło?
2016-10-08 - NOWE ZADANIA, czyli kultura jak z Mrożka
2016-09-21 - Zbyszka Hołdysa - Mój ruch oporu
2016-09-20 - Koncert z okazji 40. rocznicy powstania KOR
2016-09-09 - Od 7 lat walczymy z największymi korporacjami w obronie Internetu. Wygląda na to, że wreszcie możemy ogłosić ZWYCIĘSTWO!
2016-09-05 - KONGRES KULTURY 2016
2015-11-15 - Nous Sommes Unis – jesteśmy jednością!
2015-11-03 - Legislacja: Stan przedzawałowy. Polskie prawodawstwo przypomina bagno
2015-09-20 - O co chodzi w nowelizacji ustawy o stowarzyszeniach
2015-08-21 - Meksyk: Zamordowano fotoreportera Rubéna Espinose
2015-05-06 - Machulski: Państwo musi pomagać kulturze. Sztuka wysoka to nie biznes
2015-03-06 - Panel dyskusyjny zatytułowany KONDYCJA ARTYSTY
2015-02-27 - Wielkie koncerny przeciwko twórcom
2015-02-24 - O co chodzi w akcji NIE PŁACĘ ZA PAŁACE
2015-02-06 - Rząd powinien się bać. Strajk humanistów może sparaliżować cały kraj
2015-02-04 - Humaniści apelują o zmianę m.in. systemu finansowania badań i grożą protestami
2015-01-29 - QTRAX ogłasza MANIFEST ARTYSTYCZNY i utworzenie funduszu ARTIST TRUST
2015-01-28 - Kultura, gospodarka, rozwój. Logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy
2015-01-27 - Wielka Brytania wprowadzi ulgi dla muzyków...
2015-01-25 - Kultura to bogactwo, ale nie tylko duchowe. Daje także miejsca pracy i pieniądze.
2015-01-24 - O nowelizacji prawa autorskiego: Dyrektywy sobie, polski projektodawca sobie
2015-01-18 - Apel OFSW do Artystów i Artystek
2015-01-14 - Miłoszewski i Holland na Paszportach POLITYKI powiedzieli a...
2015-01-12 - Ludzie kultury: Atrakcyjni, ale biedni
2015-01-12 - Mafia bardzo kulturalna
2014-12-21 - Ukryte koszty kultury
2014-12-10 - Projekt „Kultura i Rozwój” - w stronę metakultury rozwoju
2014-12-04 - Najbiedniejsza branża w kraju. Czy bez kultury rozwój gospodarczy ma sens?
2014-09-30 - Ekwiwalent pieniężny. Artyści mówią o ekonomii podczas Warsaw Gallery Weekend
2014-08-06 - Artyści to nie celebryci, powinni mieć emerytury tak jak policjanci, nauczyciele czy rolnicy
2014-07-05 - Nowa akcja autorki "Tęczy" - o niestabilnej sytuacji artysty w Polsce
2014-06-10 - Prawa autorskie i działalność gospodarcza
2014-03-01 - Zarobki artystów. "Jednego dnia jesteś uznanym twórcą, drugiego nie masz na rachunki"
2014-02-14 - Stokfiszewski: Z punktu widzenia prawa pracy artyści nie istnieją
2014-01-25 - Deklaracja programowa KREATYWNEJ POLSKI
2014-01-17 - CIACH PO TWÓRCACH przy kasowaniu umów śmieciowych
2013-09-18 - III Kongres Instytucji Kultury
2013-09-15 - Start kampanii społecznej: KupujeKopiuje.pl
2013-09-03 - Edukacja jest odpowiedzialna za ograbienie ludzi z ich naturalnych uzdolnień i talentów...
2013-06-10 - Wszyscy jesteśmy twórcami...?
2013-05-15 - KREATYWNA POLSKA - nowa inicjatywa, nowe nadzieje...
2013-05-02 - Sztuka, jeżeli jest autetyczna, musi również odzwierciedlać upadek
2013-02-25 - Apel do Premiera - zlożony. Ale to nie koniec...
2013-02-22 - Apel do Premiera Tuska w sprawie projektu ustawy o zasobach publicznych
2013-01-26 - Konsultacje o otwartych zasobach do 5 lutego
2012-04-25 - List Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej do Ministra Bogdana Zdrojewskiego
2012-04-14 - Petycja Avaaz - przeciw inwigilacji Internetu przez USA
2012-04-13 - Premier Tusk o GMO
2012-02-16 - Monsanto zmuszone do opuszczenia UK
2012-02-02 - Referendum ACTA - mówi Res Publika Nowa
2012-01-31 - Kim są ANONYMOUSE?
2012-01-29 - Milion głosów w sprawie ACTA!
2012-01-23 - Czy Polska podpisze ACTA?
2012-01-05 - Nie milcz w sprawie GMO, bo GMO przemilczy kiedyś Ciebie!
2011-12-05 - ARTYŚCI DLA POLSKI WOLNEJ OD GMO
2005-10-19 - INTERNETOWA SZKOŁA FOTOGRAFII
Kabaret z 50% KOSZTÓW UZYSKANIA
Prezes PIS przeciw, a nawet za!
15 maja Stanisław Tyszka, kukizowy marszałek sejmu, rozesłał pisma "konsultacyjne" do związków twórców zapowiadające próbę zniesienia tego progu oraz skorygowania obliczania 50% na od dochodu a nie przychodu (czyli po odliczeniu ubezpieczeń). Projekt ten w pierwszym czytaniu 22 czerwca (ale tempo!) został odrzucony 222 - 207 - 3, czyli za głosowali tylko kukizowcy, PIS i PO ręka w rękę przeciw. Poseł PiS Zbigniew Biernat wnosił o odrzucenie projektu w całości i mądralował, że politykę podatkową kreuje rząd, a wprowadzenie zmiany spowodowałoby zmniejszenie dochodów z PIT o ok. 100 mln i takie tam...

A tu na kongresie PIS sam PREZES wygłosił obietnicę, że - UWAGA! - zniesie ten próg podatkowy postawiony przez niedobrego twórcom Tuska! DOBRA ZMIANA! A to ci dopiero! To co wydarzyło się 22 czerwca w sejmie? Chyba coś na kształt "co wolno wojewodzie to nie tobie Kukizie!". Kukizowcy musieli dostać przeciek o planach prezesa i chcieli gąskę dopaść pierwsi, bo skąd ten nagły pomysł i tak błyskawicznie przeprowadzony? Prezes zaklął i kazał to swoim zablokować by chwilę potem OBIECAĆ TWÓRCOM SWEMI USTY DOBRĄ ZMIANĘ! Ale grają z nami w kulki!

A media? Dzisiaj w Trójce mądry dziennikarz powiedział o obietnicy prezesa, ale już o całym tym cyrku ani słowa. Media też grają z nami w kulki. Warto cały czas pamiętać, że cała ta nasza rzeczywistość to brudna, bezczelna, obliczona na paraliż umysłowy odbiorców, gra i tylko gra. Tych czy owamtych, bez żadnego znaczenia, jeden pies.

PS: Podobno PIS składał taką wyborczą obietnicę. To dodatkowo "dobrze" świadczy o kukizowcach.
DO GÓRY
Pensja minimalna dla artysty. 800 zł za wystawę
800 zł brutto za udział w wystawie zbiorowej, 3700 zł za udział w ekspozycji indywidualnej
- to wysokość minimalnych wynagrodzeń dla artystów określonych w podpisanym w poniedziałek porozumieniu pomiędzy Obywatelskim Forum Sztuki Współczesnej i czterema instytucjami.
Porozumienie zostało podpisane w Warszawie przez Katarzynę Górną z Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej, dyrektorkę Zachęty Narodowej Galerii Sztuki Hannę Wróblewską, dyrektorkę Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie Joannę Mytkowską, wicedyrektorkę Muzeum Sztuki w Łodzi Małgorzatę Ludwisiak i Karolinę Sikorską - zastępczynię dyrektora Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu.

BC: a co z tabelami stawek minimalnych? Prawo nakazuje je stosować, dlaczego wstydliwie się o tym nie wspomina?

>Czytaj cały artykuł u źródła
DO GÓRY
Czy każdy twórca tworzy dzieło?
Zdaniem Sądu Najwyższego nie, więc muzyk w orkiestrze musi podpisać mniej korzystną umowę-zlecenie
Niżej link do artykułu.
Komentarz - im skuteczniej odbędzie się zasadne sprzątanie naciąganych "twórczych" umów, tym dłużej będą bezpieczni prawdziwi twórcy i ich prawo do 50% kosztów uzyskania.

>Czytaj cały artykuł u źródła
DO GÓRY
NOWE ZADANIA, czyli kultura jak z Mrożka
Andrzej Nowakowski w GW
Część świata kultury tzw. wysokiej przyjęła nominację profesora Glińskiego z niemą prośbą, żeby był łaskaw nie wtrącać się w działalność merytoryczną zależnych od ministerstwa instytucji. Minister uznał więc, że reagować trzeba, i to ostro, pryncypialnie oraz w zgodzie ze sprawiedliwością społeczną. Poszedł więc na wojnę z "salonowcami", którzy - łagodnie rzecz ujmując - nie potraktowali go z należytą powagą. I zrobił rzecz najgorszą z możliwych: obraził się na kulturowy biotop, z którym przyszło mu pracować. Uczynił to w sposób wyniosły i prostacki, co uznać należy za polityczną głupotę.

>Czytaj KONIECZNIE cały artykuł u źródła
DO GÓRY
Zbyszka Hołdysa - Mój ruch oporu
W rocznicę powstania KOR
Szóstego września prezydent Gdańska Paweł Adamowicz umieścił na twitterze dość bezradny wpis: „Stało się #MKIDN łączy od 1grudnia muzeum IIWś i Muzeum Westerplatte, to nie jest #dobrazmiana :(”.
Odpowiedziało mu kilka kwęknięć w rodzaju „To niech zapłacą za działkę w takim razie” i to wszystko. Protest. Nikt nie napisał (sorki, ja w końcu napisałem) „Nie ma co biadolić tylko zapowiedzieć ponowne rozdzielenie, gdy stracą władzę. Połączenie nazwać chwilowym.” Kropka.

PIS okłada Polskę bejzbolem propagandy, Kukiz tańczy mu w rytm jak pajacyk na sznurkach, a opozycja bezradnie rozkłada ręce. Za chwilę Macierewicz każe odczytać apel „poległych w Smoleńsku” u wrót krematorium w Auschwitz – i nie będzie żadnej mocnej reakcji, poza wyrażonym niesmakiem na ekranach telewizji. Wkurza mnie to od wielu tygodni. Chyba od chwili nocnego gwałtu na sejmie w wykonaniu komunisty Piotrowicza, który nie obcyndalając się zbytnio rechotał, olewał głosy opozycji, rozdawał klapsy, manipulował pracami, odmawiał prawa wygłaszania zastrzeżeń, a gdy padały pytania o wyjaśnienie, mówił „Koniec dyskusji, przechodzimy do głosowania”. Tyle. Gdy raz głosowanie wyśliznęło mu się z rąk, uznał je za sfałszowane i wbrew prawu je powtórzył, a posłowie opozycji karnie wzięli w nim udział. Jak te biedne owce w „Milczeniu owiec”, które nie kwękając szły na rzeź. Nikt nie powiedział: „To, co robicie, jest nielegalne” i nie odmówił wzięcia udziału w farsie. Odwrotnie – wszyscy obecni ją przyklepali.

Opozycja kwili. Nie walczy. Nie ma programu. Nie szturmuje. Ba, nawet nie ma odpowiedzi, ani utalentowanych mówców-specjalistów od ripost, ani wspaniałych nośnych argumentów, które popłynęłyby samodzielnie w stronę społeczeństwa i stanowiły zasiew pod ruch oporu. Opozycja jest obijanym workiem bokserskim, w który wali byle kto, w rękawicach lub bez, a ona tylko dynda na sznurze i czasem się bujnie z wgniecionym nosem. Obita wydusza z siebie niczym wągra żałosne hasło „Zasługujecie na więcej”, po czym wyśmiana chowa je pod fartuszkiem (i słusznie, bo denne).

Walka to jest walka, a nie pokorne przyjmowanie wszystkich ciosów i akceptowanie fauli. To, że pisiści chcą strącić sędziów z boiska i zmienić przepisy gry, wymaga twardego odporu, a tu okazuje się, że tylko Nadzwyczajny Kongres Sędziów i niezmordowani prezesi – Pani Gersdorf, Panowie Stępień, Zoll, Safjan i Rzepliński – go okazali. Bezwzględny, mądry, taktowny, nie do obalenia. A teraz, gdy zaczyna się ich kompromitowanie – opozycja milczy. Żadna partia nie podjęła uchwały stającej naprzeciw szkalowaniu sędziów. Tak, jakby losy Trybunału były zadaniem tych paru sędziów, a nie członków opozycji i jakby nie chodziło o obronę demokracji w Polsce. Nikt nie wydał komunikatu: „Gdy dojdziemy do władzy, odwrócimy wszystkie nielegalnie podjęte przez PIS uchwały i ustawy, przywrócimy godność sponiewieranym ludziom. Unieważnimy podejmowane dziś decyzje, ich autorów postawimy przed sądem, przywrócimy prawdę i szacunek.”

W uroczystościach rocznicy Sierpnia Szydło nie wspomina ani słowem nazwiska Lecha Wałęsy. Dlaczego opozycja nie zorganizowała masowych pokazów filmu „Robotnicy ‘80”, gdzie z ekranu bije prawda o przebiegu strajku w 1980? Tam widać rolę Wałęsy, znakomite wystąpienia Andrzeja Gwiazdy i Anny Walentynowicz, Bogdana Lisa – i nie widać Kaczyńskich, bo ich tam nie było. Nie macie sal w miastach? Gdy zalinkowałem ten film w internecie, obejrzało go półtora tysiąca ludzi w dwa dni, z czego większość była zszokowana – są tak młodzi, że o jego istnieniu nie wiedzieli. A przecież to dokument historyczny! Dlaczego opozycja nie zawalczyła o prawdę przy pomocy tak bezdyskusyjnego i ośmieszającego pisowskich propagandystów dowodu?

Po premierze filmu „Smoleńsk” ministerka, która nie wie gdzie leży Jedwabne, zapowiada, że film powinna obejrzeć młodzież szkolna. Czytaj „należy jej wbić do głów, że był zamach i że Tusk maczał w tym palce”. Dlaczego opozycja nie zorganizuje w całej Polsce otwartych pokazów filmu „National Geographic” o katastrofie smoleńskiej, gdzie są pokazane dowody na jej przebieg? Dlaczego nie ustanowi Dnia Filmów Prawdy? Dyskusji nad nimi?

Przygotowywany jest program reformy edukacji, który nie ma nóg i rąk, chwilami zahacza o szaleństwo indoktrynacyjne, jego zapowiedzi demolują intelektualną siłę nowego pokolenia, wszczepia się jakieś nieokreślone idee patriotyczne, za którymi kryje się kłamstwo; tysiące nauczycieli wylecą na bruk, ci co zostaną, nie wiedzą czego będą uczyć i pod jaką polityczną presją. Co będzie teraz lekturą obowiązkową w szkołach? Książki Wildsteina? Czym będzie Okrągły Stół? Stołem zdrady? Dlaczego opozycja miauczy i biernie się przygląda skutkom tej mentalnej dintojry? Dlaczego jedynie odwarkuje, że “to jest nieprzygotowane”? Dlaczego nie podejmuje uchwały i deklaracji w brzmieniu: „Gdy dojdziemy do władzy przywrócimy z powrotem właściwy system edukacyjny, a ten narzucany dziś siłą chory eksperyment zlikwidujemy na pewno. Damy szansę młodzieży, by dołączyła szybko do reszty świata”

KOD był nadzieją wielu ludzi. Wędruje ulicami coraz mniejszymi grupami, niekiedy w niejasnym celu, dla samego protestu bez tytułu, ktoś przemawia na placach o konieczności obrony demokracji, chwilami wydaje się, że ruch KOD jest coraz bardziej wątły, a na pewno nie ma żadnej projekcji na przyszłość. Obrona demokracji to dość ogólne hasło. Dla niektórych aktywność w tym względzie sprowadza się do klikania lajków w internecie, dla innych zaledwie do czytania tam treści, śmielsi coś wystukają na twitterze. Tyle. Kiedy ma miejsce protest w Teatrze Polskim we Wrocławiu, gdzie zachodzi podejrzenie poważnego naruszenia zasad demokracji – nie słychać, żeby zjawił się tam obserwator KOD, który by przyjrzał się protestowi, zbadał atmosferę, przekazywał obiektywne raporty reszcie społeczeństwa i ewentualnie zaapelował do centrali KOD o wsparcie. Żeby aktorzy wiedzieli, że mają to wsparcie, żeby społeczeństwo wiedziało, że KOD wykonuje pracę na jego rzecz. Że w ramach obrony demokracji broni praw pracowniczych i twórczych innych ludzi, a nie jedynie zaprasza ich na kolejne manifestacje. Kiedy powstał praojciec KOD-u, KOR (Komitet Obrony Robotników), jego wysłannicy jeździli na procesy protestujących robotników Radomia i Ursusa, obserwowali je, zdawali stamtąd relacje (ryzykując aresztowania), na tej podstawie wysyłano znakomitych adwokatów-społeczników, zbierano fundusze na zapomogi dla rodzin ludzi osadzonych w więzieniach.

Tak zaczynał Ludwik Dorn, świeżo upieczony długowłosy maturzysta czy 25-letni instruktor harcerstwa Andrzej Celiński. Wydawano biuletyny o prześladowaniach, ludzie je sobie przekazywali z rąk do rąk. Nawet dziś chętnie bym dostał zadrukowaną kartkę papieru z opisami tego, co się w Polsce złego dzieje i co KOD dobrego robi, internet jest zbyt rozproszony, a na dodatek natychmiast jest kontrowany zniewagami, zarzutami o kłamstwo.

Papier to papier. Dziś jedynie frunie komunikat „Spotykamy się pod siedzibą Trybunału w niedzielę” - to wszystko.

To nie jest praca u podstaw. Nie tak ją sobie wyobrażałem. Nie chodzę na marsze KOD.
Podczas spotkania z młodymi ludźmi KOD zachęcałem ich do stworzenia występu parateatralnego, który by całą Polskę rzucił na kolana. Jak kiedyś Kaczmarski czy Kleyff i jak dziś ruch „Black Live Matters” (Czarne Życie Ma Znaczenie). Jęknęli z podziwu (pokazałem im jak protestuje młodzież w USA) i. wymiękli. Nie oddzwonili, woleli stanąć obok Mateusza na manifestacji i pomachać chorągiewką. Tak wygląda ich praca od postaw.

Włożyć nieco trudu, stworzyć wiersz, pieśń, pantomimę, zgrabne hasło, wybębnić je i zaśpiewać je tak, by wzbudzić podziw milionów innych młodych Polaków - to wszystsko okazało się za trudne. Instruktorów w ich otoczeniu zabrakło.

A to jest właśnie praca u podstaw. A wyzwanie dla młodych - postawienie nowej sceny na manifie i pokazanie jak walczy Generacja Y.

KOR i jego otoczenie stworzyło tzw. Latający Uniwersytet, a potem Towarzystwo Kursów Naukowych, przenoszone z mieszkania do mieszkania wykłady z rożnych dziedzin, spotkania z autorytetami na tematy merytoryczne; coś, co w jakimś sensie i ogromnej skali powtórzyłem jako Akademia Sztuk Przepięknych na Przystanku Woodstock.
Na wykłady ASP przybywają tysiące – tak są spragnieni prawdy i wymiany myśli. Swoje niby „ASP” miał PIS w postaci Klubu Ronina, gdzie brednie i jad gromadziły tysiące ludzi – i tak tworzyły się kręgi aktywistów tej partii.

Gdzie mają się spotkać dzisiejsi zagubieni? Nikt się nimi nie interesuje. Kto ich poprowadzi? Tych, co się nie godzą na PISowską ideologię kłamstwa, poszukiwaczy prawdy i sprzeczności? Przywódców stada nie ma. Ani wykładowców, ani miejsca, choć tyle kawiarni powstało. Mógłbym tak klepać bez końca, ale nie chodzi o to, bym tu wrzucił katalog bezczynności – chodzi o to, by partie polityczne i ruchy protestu skumały, że klepanie treści w internecie to nie jest ruch oporu. Polityka i służba narodowi to nie jest udzielanie wywiadów. Udział w programie Olejnik czy Lisa to nie jest aktywność polityczna i działalność społeczna. Aktywność polityczna Kuronia zgodna była z jego hasłem „stawiajmy własne komitety”, wraz z przyjaciółmi tworzył świetnie zorganizowaną siatkę pomocy wszelkiej (był harcerzem, może tu tkwi przyczyna?), prawnej, informacyjnej, finansowej, organizacyjnej.

Z tą wiedzą wspierali ludzi doraźnie, edukowali młodych robotników, którzy potem stanęli na czele strajków, a kiedy trzeba było zjechali do Stoczni Gdańskiej doradcy z kręgu KOR i świata nauki, tytani wiedzy – to oni uczynili protest robotników jednym najbardziej efektownych i efektywnych wydarzeń w historii ruchów oporu XX wieku.

Dziś w Polsce indoktrynacja ruszyła pełną parą. Żadna z grup opozycyjnych nie ma swoich oddziałów szybkiego reagowania. Od kilku miesięcy jesteśmy pojeni nową historią Polski. To takie zjawisko, jak przy oraniu ciężkimi pługami płytkiej gleby, gdzie pozostałości upraw, korzenie, resztki łodyg i rżyska po wywróceniu znajdują się pół metra pod ziemią, zmieszane z gliną i przestają być naturalnym nawozem. Tak powstaje ugór. Jeśli się go nie obsieje choćby łubinem, nic z tej ziemi nie zostanie i nic na niej nie urośnie. A chętnych do orki i siania nie ma. Kreacji - zero.
Trwa ślizganie się od studia do studia. Opozycja jest chętna do zebrania plonów, ale nie do pracy od podstaw.
Zbigniew Hołdys

DO GÓRY
Koncert z okazji 40. rocznicy powstania KOR
Z okazji 40. rocznicy powstania Komitetu Obrony Robotników
Dom Spotkań z Historią w dniach 20-25 września zaprasza na cykl wydarzeń upamiętniających działalność KOR pod nazwą Siła w jedności – koncert poezji KOR z udziałem znakomitych artystów polskiej sceny muzycznej i wybitnych aktorów, wystawę plenerową o historii KOR oraz seminarium edukacyjne i pokazy filmowe.
Na wszystkie wydarzenia wstęp wolny.

Koncert plenerowy
Siła w jedności
23 września (piątek), godz. 19.30-21.00
Plenerowy koncert poetycki Siła w jedności

Miejsce: Krakowskie Przedmieście róg Karaszewicza-Tokarzewskiego
(w pobliżu Hotelu Bristol)
Wiersze i piosenki poetów pokolenia KOR, do muzyki Karima Martusewicza, wykonają znakomici artyści polskiej sceny muzycznej i teatralnej, m.in.: Anna Cieślak, Gaba Kulka, Sylwia Wiśniewska, Abradab, Rafał Mohr, Adam Nowak, Jan Nowicki, Krzysztof Zalewski oraz Karimski Club. W koncercie usłyszymy utwory: Stanisława Barańczaka, Zbigniewa Herberta, Jana K. Kelusa, Ryszarda Krynickiego, Ewy Lipskiej, Adama Zagajewskiego i innych.
Scenariusz i reżyseria: Agnieszka Uścińska

Wystawa plenerowa
KOR. Samoobrona społeczna
23 września (piątek), godz. 19.00
Wernisaż wystawy KOR. Samoobrona społeczna

Miejsce: skwer im. ks. Jana Twardowskiego (przy Domu Spotkań z Historią)
Wystawa przygotowana przez Ośrodek KARTA jest źródłową opowieścią o twórcach Komitetu Obrony Robotników, jego działalności oraz ludziach, którym KOR pomagał.
Autorem koncepcji wystawy jest Zbigniew Gluza.
Wystawa będzie dostępna dla zwiedzających do 30 października 2016.

Seminarium dla nauczycieli
Czego uczą nas działacze KOR?
20 września (wtorek), godz. 14:00–18:00
Seminarium Czego uczą nas działacze KOR?

Miejsce: Dom Spotkań z Historią, przy ul. Karowej 20
Promocja pakietu edukacyjnego dla nauczycieli przygotowanego z okazji 40. rocznicy powstania KOR. W programie spotkanie ze świadkiem oraz warsztaty metodyczne.

Pokaz filmów dokumentalnych
24 i 25 września (sobota-niedziela), godz. 16.00
Pokazy filmów dokumentalnych o Komitecie Obrony Robotników

Miejsce: Dom Spotkań z Historią

24 września, godz. 16.00
KOR (1988, 53'), reż. Agnieszka Holland, Andrzej Wolski

Film opowiada o działalności Komitetu Obrony Robotników od jego zawiązania 23 września 1976 po wybuch Solidarności w sierpniu 1980. Autorzy filmu pokazują KOR oczami jego członków, m.in.: Seweryna Blumsztajna, Jana Józefa Lipskiego i Jacka Kuronia. Film zawiera liczne archiwalia dotyczące powstania Biura Interwencyjnego, Niezależnej Oficyny Wydawniczej NOWA, Uniwersytetu Latającego, a także wspomnienia o członkach i współpracownikach KOR-u. Pierwsza wersja filmu powstała we Francji w 1982 roku.

25 września, godz. 16.00
NiepoKORni (2006, 49'), reż. Borys Lankosz, Maciej Dancewicz

O działalności Komitetu Obrony Robotników, życiu w stanie ciągłego zagrożenia i związanych z tym problemach rodzinnych oraz o odwadze i poświęceniu opowiadają członkowie i współpracownicy KOR, m.in.: Władysław Bartoszewski, Ludwik Dorn, Antoni Macierewicz, Jan Olszewski, Maciej Rayzacher, Eugeniusz Smolar, Bronisław Wildstein oraz Maciej Kuroń.
DO GÓRY
Od 7 lat walczymy z największymi korporacjami w obronie Internetu. Wygląda na to, że wreszcie możemy ogłosić ZWYCIĘSTWO!
Avaaz - wygraliśmy internety!!!
Przyjaciele i Przyjaciółki z Avaaz!

Najpierw udało się w USA, Brazylii i Indiach. A od ubiegłego tygodnia mamy prawo, które zabezpiecza Internet dla pół miliarda użytkowników w UE. Urzędnik, od którego głosu w dużej mierze zależało powodzenie, powiedział nam:

„Muszę przyznać, że wszystkie tweety i e-maile, jakie odebrałem w tej sprawie, zrobiły na mnie duże wrażenie (...) Tyle osób nawoływało, by «ratować Internet» i «nie dopuścić do zawłaszczenia go przez biznes» (...) Nie mogłem pozostawić tych głosów bez odpowiedzi.”
-- Sébastien Soriano, szef francuskiego organu regulacyjnego ARCEP

Urzędnicy ogłaszający nowe przepisy pokazali nawet wykresy ilustrujące olbrzymie ilości głosów w konsultacjach. Chwilami przychodziło ich aż 640 na minutę. Przeważająca większość od społeczności Avaaz!

Korporacje chciały urządzić Internet tak, aby działał szybko dla bogatych, a powoli dla wszystkich pozostałych. My walczyliśmy o zasadę „neutralności sieci”, czyli o równy dostęp do Internetu dla każdego!

Toczyliśmy tę walkę przez siedem lat na czterech kontynentach:

Stany Zjednoczone:
2,5 miliona z nas stanęło po stronie senatora, który zamierzał odczytać nazwiska wszystkich sygnatariuszy petycji, aby zablokować debatę nad zmianą prawa. Projekt ustawy upadł. WYGRALIŚMY!

Indie:
zorganizowaliśmy kampanię we współpracy z krajowymi ugrupowaniami. Dziesiątki tysięcy osób wystosowało apel do ministra telekomunikacji w obronie neutralności sieci. WYGRALIŚMY!

Brazylia:
do naszej kampanii dołączyło wielu członków brazylijskiego parlamentu. Dzięki ich staraniom ustawa „Marco Civil” zapewnia dziś najszerszą na świecie ochronę wolności w Internecie. WYGRALIŚMY!

Europa:
giganci z branży telekomunikacyjnej robili wszystko, by w europejskim prawie gwarantującym neutralność sieci pojawiły się korzystne dla nich luki. Powstrzymaliśmy te zapędy. Prasa rzadko rozpisuje się o szczęśliwych zakończeniach, ale o tym wielkim zwycięstwie interesu publicznego piszą wszyscy: Dziennik Internautów, Reuters (tekst w j. angielskim), Tagesspiegel (tekst w j. niemieckim), Politico (tekst w j. angielskim), EFE (tekst w j. hiszpańskim), Euractiv (tekst w j. angielskim) oraz Wall Street Journal (tekst w j. angielskim). WYGRALIŚMY!

Żadne zagrożenie dla Internetu nie jest jednostkowym problemem. Internet łączy nas ze sobą, a przez to pozwala nam działać razem. Naruszenie równego dostępu do sieci jeszcze bardziej zwiększyłoby potęgę kilku najbogatszych korporacji. Ich strony internetowe ładowałyby się o wiele szybciej i działały płynniej niż strony małych firm, blogerów czy organizacji społecznych takich jak Avaaz.

By bronić Internetu, użyliśmy możliwości, jakie on sam nam daje. Dzięki temu neutralność sieci jest dziś powszechnie przyjętym standardem.

A to daje nam nadzieję w zmaganiach z każdym innym problemem, przed jakim stoi świat. Bo dopóki trzymamy się razem i mamy ze sobą łączność, naprawdę możemy zbudować świat, o jakim wszyscy marzymy.

Z radością i wdzięcznością,
Ricken, Alice, Ben, Luca, Pascal, Emma, Fatima i Wissam wraz z całym zespołem Avaaz

..........................................................
Avaaz.org to 44-milionowa globalna społeczność, która pracuje nad tym by przekonania i poglądy ludzi na całym świecie kształtowały globalne decyzje. („Avaaz” w wielu językach oznacza „głos” lub „pieśń”). Członkowie i członkinie Avaaz są obywatelami wszystkich krajów na ziemi, nasz zespół pracuje w 18 państwach i na 6 kontynentach, w 17 językach. Przeczytaj o największych kampaniach Avaaz tutaj, obserwuj nas na Facebooku lub Twitterze.

Aby skontaktować się z nami - www.avaaz.org/pl/contact lub pod telefonem +1-888- 922-8229 (USA).
DO GÓRY
KONGRES KULTURY 2016
Warszawa, 7-9 października
Kongres to przestrzeń dyskusji, w której udział może wziąć każdy. To miejsce, gdzie przedstawiciele różnych środowisk mogą zabrać głos, mając pewność, że głos ten będzie wysłuchany.

Jeżeli chcesz wziąć udział w wymianie doświadczeń oraz dyskusji o miejscu kultury w przemianach, jakich doświadcza nie tylko Polska, ale także Europa i cały świat, dołącz do nas. Zbierzmy się!

Szanowni Państwo,

Kongres Kultury 2016 odbędzie się w październiku, ale dzięki zaangażowaniu kilkuset osób z całej Polski katalog tematów dotyczących aktualnych potrzeb odbiorców i wyzwań stojących przed ludźmi tworzącymi kulturę w naszym kraju jest już na ukończeniu. Tematy te staną się przedmiotem obrad Kongresu, ale już teraz dzielimy się z Państwem pytaniami, z którymi mierzą się dziś ludzie kultury.

Jeżeli uznacie Państwo, że odpowiedzi na poniższe pytania mogą być interesujące dla Państwa czytelników, słuchaczy i widzów, prosimy o nawiązanie kontaktu. Chętnie podyskutujemy w Państwa programach, audycjach, czy na łamach o sprawach gorących dla polskiej kultury.

Zatem pytamy:

• jesteśmy narodem czy społeczeństwem? jak kultura wpływa na tożsamość?
• czy artysta głodny jest płodny, czy po prostu wykończony?
• czy festiwale zjadają lokalną twórczość? kanibalizują czy dają dostęp do gwiazd?
• czy polityka historyczna mąci nam w głowach? a może porządkuje świat?
• czy papierologia zabija kulturę niezależną?
• dlaczego widzowie odchodzą? i dokąd?
• głazy i pomniki czy rodzinne pikniki – jak kształtować tożsamość?
• dlaczego artyści pracują do śmierci? czy śmierć na scenie to wybór czy konieczność?
• po co artystom szkoły i akademie? czy rola edukacji jest kluczowa czy marginalna?
• czy pisanie o kulturze zanika? krytyk – zawodem wymierającym?
• po co dzieciom plastyka i muzyka, skoro już rysują i śpiewają na lekcjach religii?
• czy Pokemon może spotkać się z Hamletem? co czeka kulturę w poszerzonej rzeczywistości?
• czy w walce festynu z teatrem w małym miasteczku wygrana jest przesądzona?
• co zrobić, żeby dzieci nie przysypiały nad lekturami?
• czego państwo może żądać od publicznych instytucji w zamian za pieniądze na ich utrzymanie?

Nasi eksperci i ekspertki – ludzie kultury z całego kraju – są gotowi do rozmowy i odpowiedzi na te i inne pytania. Proszę kontaktować się z nami pod numerem: +48 513 358 025 i pod adresem kongres@kongreskultury2016.pl

Jeszcze raz serdecznie zapraszamy do udziału w Kongresie Kultury 2016 – miejscu debaty dotyczącej rzeczywistych problemów uczestników kultury w Polsce, którego program jest tworzony w sposób otwarty i oddolny. Do tej pory zarejestrowanych jest już 740 uczestników oraz 140 tematów.

Więcej informacji można znaleźć na stronie Kongresu:
www.kongreskultury2016.pl
Zapraszamy także do śledzenia naszej strony na Facebooku, gdzie na bieżąco prezentujemy zgłaszane tematy oraz zarejestrowanych uczestników:
>https://www.facebook.com/KongresKultury.2016/?fref=ts

Zbierzmy się!
Kongres Kultury 2016
DO GÓRY
Nous Sommes Unis – jesteśmy jednością!
PARIS 13 NOVEMBRE 20015


Przyjaciele i Przyjaciółki z całego świata!

Zbyt wielu i wiele z nas wie, czym jest codzienne życie na w poczuciu, że terroryzm zagraża nam samym, naszym bliskim i naszemu światu. Dziś Francja i Liban wiedzą o tym aż za dobrze. Te kraje spotkała ogromna tragedia.

Powiedzieć, że to był akt niewyobrażalnej nienawiści to mało. Te ataki zostały przeprowadzone po to, by naruszyć fundamenty naszych społeczeństw. To brutalne zaprzeczenie idei człowieczeństwa, tolerancji, wolności i szacunku dla drugiego człowieka. A to właśnie na tych wartościach opiera się świat, którego nasza społeczność pragnie i dla którego powstała.

W czasach największej ciemności jesteśmy po to, by pokazać, że dobro zwycięża. Wyciągnijmy dłonie do naszych braci i sióstr we Francji, w Libanie i na całym świecie – do wszystkich pogrążonych dziś w żałobie. Pokażmy, że nasz ruch jest silny w obliczu nienawiści, że będzie zdecydowanym głosem w obronie wszystkiego, co kochamy.

Bądźmy iskierką światła dla świata. Bądźmy społecznością, która wie, że strach i podziały nie wygrają.

Kliknij poniżej, by powiedzieć „Nous Sommes Unis” – „Jesteśmy jednością” i napisz wiadomość. Nasze zespoły w Paryżu i Bejrucie umieszczą ją w miejscach publicznych obydwu miast.
https://secure.avaaz.org/pl/paris_solidarity/?bYjRYib&v=68062

Nie jesteśmy jeszcze w stanie dokładnie stwierdzić, co się stało. Ale wiemy wystarczająco dużo. Ten czyn był obliczony za zasianie nienawiści i wbicie klinu, nie tylko we francuskim społeczeństwie. Wiemy, jak na to odpowiedzieć.

Stańmy po stronie ofiar terroryzmu we Francji, w Libanie i w każdym innym miejscu na ziemi. Kiedy świat stara się zrozumieć, co się stało, wysyłajmy wiadomości pełne wsparcia i miłości. To coś więcej niż wsparcie dla zszokowanych krajów. Tu chodzi o przeciwstawienie się okrutnej logice, która stoi za tymi atakami. Chodzi o to, by pokazać, że nawet w tych trudnych chwilach, nasza nadzieja dla lepszego świata jest silniejsza od strachu, smutku i bólu, który każdy i każda z nas teraz czuje.

Kliknij poniżej, by okazać solidarność z mieszkańcami Paryża i Bejrutu. Niech cały świat wie: Nous Sommes Unis.
https://secure.avaaz.org/pl/paris_solidarity/?bYjRYib&v=68062

Kiedy Francja doświadczyła ataków terrorystycznych na początku tego roku, ponad 800 tysięcy z nas okazało wsparcie i wzięło udział w marszu solidarnościowym, który kilka dni później przeszedł ulicami Paryża. Znów nastał czas, kiedy światło musi rozświetlić ciemności.

Ze ogromnym smutkiem, ale pełni nadziei,

Emma, Bert, Alice, Diego i Mike wraz z całym zespołem Avaaz

PS. Nasza społeczność spędziła ostatnie miesiące na przygotowaniach do szczytu klimatycznego w Paryżu i dnia globalnej mobilizacji 29 listopada. Na razie myślimy tylko o tym, co się stało. Ale kiedy będziemy wiedzieć więcej, razem zdecydujemy, co dalej.

...................................................................................
Avaaz.org to 41-milionowa społeczność „on-line”. Na co dzień pilnujemy, by poczynania decydentów uwzględniały wartości i przekonania globalnej opinii publicznej. („Avaaz” w wielu językach oznacza „głos” lub „pieśń”). Członkowie Avaaz są obywatelami wszystkich krajów na ziemi, nasz zespół pracuje w 18 państwach i na 6 kontynentach, w 17 językach. Przeczytaj o największych kampaniach Avaaz tutaj , obserwuj nas na Facebooku lub Twitterze.
DO GÓRY
Legislacja: Stan przedzawałowy. Polskie prawodawstwo przypomina bagno

"Mamy do czynienia z bagnem – mówią o stanie polskiego prawodawstwa eksperci. Politycy w bardziej parlamentarnych słowach stwierdzają jedynie, że jest bardzo źle."

>Czytaj cały artykuł u źródła w GAZECIE PRAWNEJ
... a legislacja w sferze kultury to już raczej zdecydowanie zawał
DO GÓRY
O co chodzi w nowelizacji ustawy o stowarzyszeniach
... i dlaczego raz jeszcze warto o tym napisać
autorka: Kinga Polubicka
2015-09-16, 16:21

"Nowelizacja ustawy o stowarzyszeniach (druk sejmowy 3019) po wielu perturbacjach wyszła na ostatnią prostą. W ciągu miesiąca rozstrzygną się jej losy - zostanie uchwalona albo odrzucona. Jeżeli nie opowiemy się za tym projektem teraz, możemy czekać wiele lat na kolejną taką szansę. W tym artykule odnosimy się do krążących po sieci komentarzy, które są nierzetelne i wprowadzają odbiorców w błąd.

Nie daj się oszukać - przeczytaj polemikę."

>PRZECZYTAJ cały artykuł u źródła
Źródło: Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych
DO GÓRY
Meksyk: Zamordowano fotoreportera Rubéna Espinose
Zatrzymajmy atak na wolność słowa
W Meksyku znaleziono zwłoki zamordowanego fotoreportera Rubéna Espinosy. Przed śmiercią był torturowany. Razem z nim zginęła obrończyni praw człowieka Nadia Vera i trzy inne kobiety.

W jednej z najstarszych demokracji w Ameryce Łacińskiej za wolność słowa płaci się dziś krwią. Rubén to już czternasty dziennikarz zamordowany w stanie Veracruz, którego gubernator Javier Duarte nieraz otwarcie groził reporterom. Niemal żadna z tych zbrodni nie doczekała się wyjaśnienia.

Tym razem jednak tysiące ludzi wyszło na ulicę, a w meksykańskich i światowych mediach zawrzało oburzenie. Ludzie kultury z całego świata, w tym Hugh Laurie, Salman Rushdie i Margaret Atwood, razem z setkami innych dziennikarzy, pisarzy i artystów podpisali list otwarty domagający się sprawiedliwości dla zamordowanych meksykańskich dziennikarzy.

Władze Meksyku znają już ten list. Ale jeśli zbierzemy pod nim jeszcze milion podpisów i wydrukujemy go na pierwszych stronach meksykańskich gazet, nikt nie będzie mógł udawać, że problem nie istnieje. W ten sposób pokażemy, że cały świat solidaryzuje się z walką o wolność słowa w Meksyku. Podpisz się pod listem!

>PODPISZ PETYCJĘ
DO GÓRY
Machulski: Państwo musi pomagać kulturze. Sztuka wysoka to nie biznes
"Kultura w Polsce wciąż nie jest dobrem pierwszej potrzeby – mówi Juliusz Machulski, reżyser takich filmów jak „Vabank”, „Seksmisja” i „Vinci”. – Państwo ma obowiązek pomagać kulturze, nie sposób jednak wszystkiego przeliczyć na wpływy z kasy. A dziś to jest główne założenie, artysta stał się zakładnikiem nie swojej sprawy

Punktem wyjścia do tej rozmowy jest wypowiedź Agnieszki Holland: Polacy przestali rozumieć kulturę. Czy rzeczywiście tak jest?"

>Czytaj cały artykuł u źródła, w GAZECIE PRAWNEJ
DO GÓRY
Panel dyskusyjny zatytułowany KONDYCJA ARTYSTY
na festiwalu w Łodzi
W sobotę w Łodzi rozpoczyna się jeden z najważniejszych festiwali teatralnych w kraju - XX Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych.

Tematem tegorocznej edycji jest kondycja współczesnego artysty. Kim jest współczesny artysta? Czy artysta potrzebuje odbiorcy? Czy odbiorca potrzebuje artysty? Czy współczesny artysta walczy? Czy współczesny artysta potrafi tworzyć w warunkach nieograniczonej wolności? - to tylko niektóre z pytań postawionych przez dyrektora artystycznego Festiwalu, Ewę Pilawską.

Festiwal zainauguruje najnowszy spektakl Krystiana Lupy "Wycinka" z Teatru Polskiego we Wrocławiu na podstawie prozy Thomasa Bernharda. W niedzielę w południe na Małej Scenie Teatru Powszechnego odbędzie się spotkanie z twórcami spektaklu oraz panel dyskusyjny zatytułowany "Kondycja artysty" z udziałem Krystiana Lupy, Krzysztofa Mieszkowskiego i Andy Rottenberg, który poprowadzi Jacek Żakowski.
/../
Każdy z zaproszonych przez dyrektor, Ewę Pilawską, spektakli w odrębny sposób i za pomocą innych środków podejmuje temat kondycji artysty i jego roli we współczesnym świecie.

Źródło informacji: >Teatr Powszechny w Łodzi
DO GÓRY
Wielkie koncerny przeciwko twórcom
Po konferencji w Centrum Prasowym PAP
Konferencja Stowarzyszenia Autorów ZAiKS zorganizowana w piątek 27 lutego 2015 r. postawiła pytanie "Wielkie koncerny przeciw twórcom, czyli o co chodzi w akcji 'Nie płacę za pałace'" - w kontekście ataków przypuszczanych przez Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego ZIPSEE, reprezentujący wielkie koncerny z branży RTV i IT, takie jak: Samsung, LG, Nokia, Panasonic, Philips, Sony, Xerox, Canon, Sharp, Konica Minolta, JVC Polska, Komputronik i inne.

"Chodzi o objęcie opłatą takich urządzeń jak smartfony i tablety, które ostatnimi czasy stają się prawdziwym 'domowym centrum rozrywki'" - jak podkreślił Krzysztof Lewandowski, dyrektor generalny ZAiKS-u. "A także o to, by twórcy mogli utrzymywać się ze swojej pracy, jak z nadzieją mówił młody kompozytor Ignacy Zalewski. ZAiKS wskazał, że każdy miesiąc bez aktualizacji listy urządzeń to dla firm zrzeszonych w ZIPSEE milionowe oszczędności. Żeby opłaty uniknąć, firmy uruchomiły kampanię wymierzoną w Stowarzyszenie, które wyjątkowo dba o przejrzystość swoich finansów. Jesteśmy regularnie kontrolowani przez MKiDN, organy uprawnione do kontroli podatkowej, UOKiK, ZUS, a także niezależnego rewidenta" - mówił Lewandowski. Z akt rejestrowych ZIPSEE dostępnych publicznie w KRS wynika, że od 2011 roku nie składają oni sprawozdań finansowych.

"Czemu uderza się w ZAiKS, jeśli to Stowarzyszenie z łącznej kwoty pozyskiwanej z opłat dostaje do podziału miedzy twórców jedynie ok. 12%, czyli 88% środków z opłaty reprograficznej zgodnie z prawem, jest wypłacane przez inne organizacje zbiorowego zarzadzania?" - pytał Marek Hojda, kompozytor i wiceprezes ZAiKS-u. Kompozytor Marek Kościkiewicz podkreślił natomiast, że wielkim koncernom brakuje merytorycznych argumentów, więc muszą strzelać ślepakami. W połowie konferencji na sali pojawiło się dwóch aktorów wynajętych przez ZIPSEE, którzy udawali inspektorów ZAiKS-u. "Zamiast argumentów - tani spektakl" - podsumował Kościkiewicz.

Dr hab. Dorota Sokołowska z poznańskiego UAM, autorka pierwszego podręcznika dotyczącego opłat reprograficznych, wyjaśniała, że opłaty ponoszone przez producentów i importerów sprzętu są przewidziane w prawie autorskim, niezależnie od tego, czy obywatele korzystają z możliwości utrwalania utworów, jakie daje sprzęt. A Kościkiewicz przywołał badania TNS OBOP z lipca 2014 roku wskazujące, że prawie co trzeci posiadacz telefonu komórkowego w Polsce ma na nim zapisaną muzykę.

Opłaty za czyste nośniki funkcjonują w całej Unii Europejskiej, jednak w Polsce są one na najniższym niemal poziomie. Decyzja o rozszerzeniu listy urządzeń należy do ministra kultury i dziedzictwa narodowego.

Źródło informacji: ZAiKS

DO GÓRY
O co chodzi w akcji NIE PŁACĘ ZA PAŁACE
Wielkie koncerny przeciw twórcom
Konferencja prasowa: w Centrum Prasowym PAP, ul. Bracka 6/8, Warszawa, 27 lutego godz. 10

Akcja "Nie płacę za pałace" jest stworzona i opłacana przez takie firmy jak: Samsung, LG, Nokia, Panasonic, Philips, Sony, Xerox, Canon, Sharp, Konica Minolta, ABC Data, Action S.A., ASBIS PL, Ingram Micro Poland, JVC Polska, Komputronik, Lechpol, Manta S.A., Sagemcom, Tech Data, które w walce o swoje interesy posługują się Związkiem Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego ZIPSEE.

Firmy te, pod pozorem kampanii społecznej, bronią swoich handlowych interesów i działają na rzecz maksymalizacji zysków w Polsce. Czemu w takim razie za granicą, m.in. w krajach takich jak Francja, Niemcy, Belgia, Holandia, Włochy, Chorwacja, Grecja i innych, ponoszą opłaty od smartfonów i tabletów na rzecz twórców, artystów wykonawców, producentów i wydawców, a w Polsce za wszelką cenę starają się ich uniknąć?

Koncerny walczą o swoje interesy, zdając sobie sprawę, że Polska jest jednym z ostatnich państw UE, w których opłaty nie są pobierane za urządzenia najnowszej generacji. W związku z tym kwoty pozyskiwane dla kultury z opłaty od czystych nośników są w Polsce znacząco niższe niż w innych krajach. Tracą na tym twórcy. Zyskują producenci sprzętu. Tymczasem, jak dowodzą przykłady z Europy, ceny sprzętu nie są zależne od opłaty i wszędzie spadają.

Akcja „Nie płacę za pałace” jest skierowana przeciw wszystkim twórcom, którzy starają się o należne im wynagrodzenia, choć uderza tylko w jedną organizację zbiorowego zarządzania – w ZAiKS. Dlaczego? Przecież Stowarzyszenie Autorów ZAiKS dzieli między swoich twórców zaledwie 12% środków pozyskanych z opłat od czystych nośników, czyli 88% środków trafia do innych organizacji. Więc o co naprawdę chodzi w akcji "Nie płacę za pałace"?

>Czytaj KOMUNIKAT PAP

NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ! „Nie płacę za pałace” JEST AKCJĄ SKIEROWANĄ NA PERCEPCJĘ TŁUSZCZY!
Niezbędna korepetycja - czytaj >Czyste nośniki - nie podatek i nie od piractwa
DO GÓRY
Rząd powinien się bać. Strajk humanistów może sparaliżować cały kraj
"Kolejne grupy społeczne manifestują swoje niezadowolenie. Na ulicach głośno protestują górnicy. Mają petardy, gwizdki i donośny głos. /.../
Na tym tle protesty zapowiadane przez humanistów, którzy powołali Komitet Kryzysowy Humanistyki, mogą na pierwszy rzut oka wyglądać blado. Zapowiadają strajk, ale co mogą zrobić kulturalni, wykształceni ludzie?"

Co mogą? >Czytaj cały artykuł u źródła
DO GÓRY
Humaniści apelują o zmianę m.in. systemu finansowania badań i grożą protestami

03.02. Warszawa (PAP) - "Zmiana systemu finansowania badań - to jeden z postulatów zawartych w dokumencie przedstawionym we wtorek przez Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej. Podpisało go ponad 70 instytutów naukowych, które grożą protestami, w przypadku zignorowania ich propozycji.
/.../
Swoje postulaty przedstawiciele Komitetu ogłosili podczas kongresu "Kryzys uczelni, kryzys nauki, kryzys pracy". Dokument prześlą do prezydenta Bronisława Komorowskiego, premier Ewy Kopacz, minister nauki i szkolnictwa wyższego Leny Kolarskiej-Bobińskiej oraz przewodniczących klubów parlamentarnych. Komitet zyskał też poparcie związków zawodowych: NSZZ "Solidarność", Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, Forum Związków Zawodowych...."

>Czytaj cały artykuł u źródła
DO GÓRY
QTRAX ogłasza MANIFEST ARTYSTYCZNY i utworzenie funduszu ARTIST TRUST
Manifest Artystyczny zasadniczo zmieni sposób wynagradzania autorów piosenek i artystów.
NEW JORK, 29 stycznia 2015 r. /PRNewswire/ - Centrum Prasowe PAP:

QTRAX - serwis internetowy z legalną - bezpłatnie dostępną muzyką, ogłosił dziś szeroko zakrojony plan, zgodnie z którym autorzy piosenek i artyści (w dalszej części informacji zwani "artystami") będą wynagradzani w bardziej lukratywny i reprezentatywny sposób. Więcej informacji na temat planu zamieszczono w obszernym, szczegółowym raporcie wykonanym na zlecenie Qtrax przez jedno z biur księgowych zaliczanych do tzw. "Wielkiej Czwórki".

Z kolei Manifest Artystyczny (www.qtrax.com) wydany przez Qtrax to swego rodzaju Karta Praw dla artystów, w której zawarto imponujący zestaw inicjatyw przewidujących więcej możliwości zgłaszania własnych uwag przez artystów, jak również wynagradzanie ich z szacunkiem i na uczciwszych zasadach. Najważniejsza z inicjatyw polega na przekazywaniu artystom równowartości 30% udziału w kapitale. Przydział kapitału umocowany jest w instrumencie prawnym o nazwie Artist Trust (Fundusz Artystyczny), którego prowadzeniem zajmie się niezależna, wybierana właśnie organizacja ds. zarządzania prawami autorskimi.

Artyści będą mieć ponadto udział w zyskach Qtrax i prawo uczestnictwa w procesach wyjścia z inwestycji (eng. liquidity event), takich jak IPO (pierwsza oferta publiczna) czy sprzedaż firmy, na dokładnie takiej samej zasadzie, jak udziałowcy, którzy gromadzą zasoby finansowe.

30% przydział kapitału rozłożony zostanie dla każdego artysty na okres 10 lat w oparciu o liczbę odtworzeń jego utworów.

"Kapitał marki to jedyne prawdziwe źródło dochodów z cyfrowych serwisów muzycznych. Nie inaczej jest w naszym przypadku. Wynagrodzenia artystów są skandalicznie niskie, podczas gdy wartość niektórych cyfrowych serwisów muzycznych sięga wielomiliardowych kwot. Bez twórczości artystów serwisy muzyczne nie miałyby prawa bytu. Choć wydaje się to oczywiste, fakt ten nie jest brany pod uwagę w aktualnej koniunkturze gospodarczej. Nie chodzi tu o szukanie winnego tego stanu rzeczy. Być może nie da się przypisać winy konkretnym podmiotom. Samo debatowanie w parlamencie nie przyniesie jednak odpowiednich zmian w kwestii honorariów dla artystów. Stawki są tak niskie, że nawet pokaźny wzrost udziałów w zyskach nie będzie wystarczającą rekompensatą. Firmy wydawnicze sprytnie zabezpieczyły się, żądając udziałów w zyskach serwisów muzycznych. Autorzy tekstów i artyści nie byli odpowiednio zorganizowani do podjęcia takich działań. Najwyższy czas aby przestali być wyzyskiwani i wykorzystywani jedynie do dostarczania treści i przejęli kontrolę nad takimi serwisami. Zachęcamy wszystkie serwisy cyfrowe, zarówno te aktualnie istniejące, jak i powstałe w przyszłości do przekazywania udziałów na rzecz funduszu Artist Trust prowadzonego w całości na rzecz artystów pod kierownictwem wiodących w branży muzycznej podmiotów. Podział dochodów z udziałów po wejściu na giełdę zapewni znaczące zyski dla artystów i autorów tekstów" - powiedział Allan Klepfisz, założyciel i dyrektor generalny Qtrax.

"Ponieważ Qtrax planuje przeprowadzenie procesu wyjścia z inwestycji w ciągu najbliższych 2 - 3 lat, środki pieniężne można przekazywać na rzecz Artist Trust w formie reklam i sponsorowania przez marki wierzące w moc, z jaką muzyka dociera do młodych odbiorców" - powiedział Lance Ford, prezes i dyrektor Qtrax ds. marketingu.

QTRAX (www.qtrax.com) to wyjątkowy serwis muzyczny, który podbija branżę cyfrową. W pierwszym kwartale br. udostępni on nowo zaktualizowaną usługę bezpłatnego, legalnego dostępu do muzyki (Free and Legal Music Service). Qtrax jest dostępny w 68 krajach.)

Żródło: Centrum Prasowe PAP za źródłem informacji: PR Newswire
........
komentarz: Ok, TAM coś drgnęło. A u nas...?
DO GÓRY
Kultura, gospodarka, rozwój. Logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy
NaTemat zaprasza na debatę "Kultura i Rozwój"
"Zapraszamy na debatę "Kultura i Rozwój", którą organizujemy wspólnie z Narodowym Centrum Kultury. Chcemy zaciekawić Was tematem z pozoru brzmiącym snobistycznie i marginalnie, a tak naprawdę mówiącym o motorze napędowym rozwoju zmian społecznych i gospodarczych. Przyjrzyjmy się, jaki wpływ na ekonomię ma kultura. Wideorelację z panelu opublikujemy w sobotę 31.01 na stronie głównej naTemat.
/.../
W debacie uczestniczyć będą:
Krzysztof Dudek, dyrektor Narodowego Centrum Kultury
Bożena Gargas, prezes Instytutu Wzornictwa Przemysłowego
prof. dr hab. Jerzy Hausner, kierownik Katedry Gospodarki i Administracji Publicznej UEK, członek Rady Polityki Pieniężnej
Bogna Świątkowska, prezes Fundacji Bęc Zmiana

i pośrednio Edwin Bendyk, publicysta i dziennikarz "Polityki", odpowiedzialny za podsumowanie projektu "Kultura i Rozwój"."

>Czytaj cały artykuł u źródła w NaTemat.pl
DO GÓRY
Wielka Brytania wprowadzi ulgi dla muzyków...
Ulga podatkowa dla orkiestr zostanie wprowadzona w kwietniu 2016 r.
"Wielka Brytania zamierza wspomóc orkiestry muzyczne nową ulgą podatkową, wzorowaną na wdrożonej wcześniej uldze dla teatrów. /.../
Ulga podatkowa dla orkiestr zostanie wprowadzona w kwietniu 2016 r. Będzie się ona sprowadzać do możliwości dużego odliczenia od podatku dochodowego od osób prawnych. Dotyczyć ma to m.in. wydatków i opłat związanych np. z kosztami przeprowadzania prób czy wynajmem sali..."

Czytaj cały artykuł u źródła >w Podatki.biz

CZYLI np. W WIELKIEJ BRYTANII MOŻNA MYŚLEĆ O WSPIERANIU KULTURY PRZEZ PAŃSTWO POPRZEZ ULGI PODATKOWE - i zapewne nikomu nie przyjdzie na myśl nazywać takiego działania rozdawnictwem przywilejów...
DO GÓRY
Kultura to bogactwo, ale nie tylko duchowe. Daje także miejsca pracy i pieniądze.
Katarzyna Kasprzyk z Krzysztofem Dudkiem
"Jak z dostarczycieli prostej pracy i surowców, których zresztą nie mamy dużo, przekształcić się w innowacyjne społeczeństwo, kreatywne i opłacane wysoko wedle kwalifikacji i wykształcenia (nawet tego humanistycznego i społecznego)? Kultura, głupcze! O kulturalnych nawykach, o sile wpływania na rzeczywistość i o tym dlaczego kultura jest świetnym pomysłem na bezrobocie i poprawę jakości życia rozmawiamy z ekspertem, dyrektorem Narodowego Centrum Kultury - Krzysztofem Dudkiem."

>Czytaj cały artykuł u źródła w NaTemat.pl
DO GÓRY
O nowelizacji prawa autorskiego: Dyrektywy sobie, polski projektodawca sobie
pisze prof. Błeszyński w Gazecie Prawnej
"Proponowana nowelizacja przypomina zlepek lobbystycznych tekstów, opracowanych z ewidentnym celem preferowania interesów użytkowników, którzy korzystają z twórczości na wielką skalę i z rażącym pokrzywdzeniem twórców i artystów. W uzasadnieniu projektu, wprawdzie obszernym, jednak ze względu na rozległość materii omawiającym poszczególne miany bardzo ogólnie, starannie unika się wskazywania skutków zmian dla autorów i artystów.
/.../
Czy tak właśnie resort wyobraża sobie reformę prawa autorskiego? Jeśli odpowiedź byłaby pozytywna, oznaczałoby to zamiar drastycznego ograniczenia ochrony praw twórców i artystów, w zamian za stworzenie znaczących enklaw swobodnego korzystania z twórczości przez organizacje zajmujące się jej rozpowszechnianiem na wielką skalę, zwłaszcza drogą cyfrową."

>Czytaj artykuł u żródła
DO GÓRY
Apel OFSW do Artystów i Artystek
Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej
sobota, 17 stycznia 2015

Artyści i Artystki !

W 2014 podpisaliśmy porozumienia z instytucjami w sprawie minimalnych wynagrodzeń dla artystów i artystek. Upominajcie się o nie, to leży w interesie nas wszystkich. Bądźmy solidarni.


Jeśli w waszej praktyce wystawienniczej spotykacie się z brakiem wynagrodzenia usprawiedliwianym cięciami budżetów, które w pierwszej kolejności uwzględniają likwidację honorariów dla artystów, lub z "zapominaniem" zaproponowania wam wynagrodzenia - kierujecie te sprawy do OFSW !

Warto stworzyć listę instytucji stosujących się do "Kodeksu dobrych praktyk", która pomoże nam w monitorowaniu kwestii wynagrodzeń. Piszcie do OFSW jak przebiega ten proces: forumsztukiwspolczesnej@gmail.com

BEZ PŁACY NIE WYSTAWIAM PRACY !!!

(Od 2011 roku działania Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej koncentrują się na problemach artystów. Strajk Artystyczny z maja 2012 roku ujawnił ogrom zaniechań w ostatnich dwóch dekadach, które zredukowały artystów do roli klientów instytucji wystawienniczych.)

Zobacz źródło gdzie również Porozumienia w sprawie minimalnych wynagrodzeń dla Artystów i Artystek zawarte przez OFSW w 2014 roku.
DO GÓRY
Miłoszewski i Holland na Paszportach POLITYKI powiedzieli a...
Miłoszewski wbija szpilę urzędnikom: Macie tupet, że się tu pojawiliście
W finale PASZPORTÓW POLITYKI Agnieszka Holland dolała oliwy do ognia po wypowiedzi Zygmunta Miłoszewskiego, skierowanej do balkonu ministerialnego. Nic dodać, nic ująć. Padły właściwe słowa. Będą jakieś następne? Już nie słowa ale wreszcie działania?

Czytaj > Miłoszewski wbija szpilę urzędnikom: Macie tupet, że się tu pojawiliście

Czytaj również artykuł w GW > Miłoszewski mówi: "Państwo kulturę ma w pogardzie". Trafił w dziesiątkę czy kulą w płot?

Zobacz też > Wypowiedź Agnieszki Holland w kuluarach po gali

Nowsze, z radiowej 3-ki Miłoszewski: walczę z zaniechaniem
DO GÓRY
Ludzie kultury: Atrakcyjni, ale biedni
Wywiad Newsweeka z prof. Małgorzatą Omilanowską
"Prof. Małgorzata Omilanowska: Demokracja polega na tym, ż podatki płacą wszyscy a o ich wydatkowaniu decydują przedstawiciele, wyłaniani w systemie demokratycznym. Rząd zatem ma uprawnienia do dysponowania budżetem zgodnie z ustawą i robi to zgodnie ze swoją najlepszą wolą."

"Rząd zatem ma uprawnienia..." mówi minister Małgorzata Milanowska. Ale, ale - czy środowiska kultury mają swoich przedstawicieli? A gdzie oni są? W sejmie, w rządzie?

Szukaj odpowiedzi w źródle >>>Newsweek, artykuł Piotra Bratkowskiego

... a jeśli nic o tym nie znaleźliście, to może przypomnijcie sobie czym zakończyły się PROTESTY TWÓRCÓW 2003 i 2006: SYGNATARIUSZE PROTESTÓW, LISTY, FORUM
DO GÓRY
Mafia bardzo kulturalna
Prowokuje Monika Małkowska w Rzepie
Współczesna polska sztuka zamieniła się w sieć interesów. Uformowały się „rodziny”, grupy wzajemnego wsparcia wykluczające kogokolwiek z zewnątrz. Niezależnych krytyków wyeliminowano – byli niebezpieczni, bo mogli chlapnąć coś nie w smak decydentom. Ich rolę przejęli kuratorzy. Chętnie wypowiadają się w mediach. Mieszają z błotem, dezawuują. Przywalają każdemu, kto mógłby być konkurencją.

>Czytaj cały artykuł u źródła
DO GÓRY
Ukryte koszty kultury
Sandra Borowiecka w UważamRze.pl
"Zacznijmy od znanego cytatu z filmu „Miś”: „On wierzy, panie milicjancie, on we wszystko wierzy! Bóg mnie pokarał takim głupim chłopem”. Dziś ten sam cytat mógłby brzmieć tak: „On wierzy, panie ministrze, on we wszystko wierzy, byle tylko nie musiał płacić na artystów i twórców. Potwór Spaghetti mnie takim głupim chłopem pokarał”.

Na tym kończą się żarty. Bo sytuacja jest bardzo poważna. Wymaga tego, by zrozumieć, że jeśli ktoś mówi, iż dba o nasze dobro, a w grę wchodzą setki milionów złotych, nie zawsze chodzi o samą prawdę.

Sprawa dotyczy planów wprowadzenia tzw. opłaty reprograficznej. Ma to być rekompensata dla twórców i artystów za to, że korzystając z określonego sprzętu, kopiujemy ich utwory w ramach dozwolonego użytku osobistego..."

Czytaj caly artykuł u źródła
DO GÓRY
Projekt „Kultura i Rozwój” - w stronę metakultury rozwoju


"Niniejsze opracowanie jest syntetycznym raportem z przebiegu projektu „Kultura i rozwój”. Raporty cząstkowe oraz dokumentacja dostępne są pod wskazanymi adresami internetowymi. Zastrzec należy, że wnioski przedstawione w tym raporcie mogą odbiegać od konkluzji cząstkowych. Projekt był z zasady autorefleksyjny, nastawiony na modyfikację hipotez i konkluzji w miarę pojawiania się nowych obserwacji.

Projekt „Kultura i Rozwój” został zainicjowany w odpowiedzi na Kongres Kultury Polskiej zwołany w 2009 r. Jedno z haseł Kongresu głosiło „Kultura się liczy!”, a kwestie ekonomiczne: od finansowania kultury i sztuki po znaczenie kultury dla gospodarki zajmowały ważne miejsce podczas nierzadko bardzo emocjonujących dyskusji. Projekt „Kultura i Rozwój” miał za zadanie pogłębienie dyskusji o relacjach między gospodarką a kulturą oraz rozwojowym znaczeniem kultury..."


>Czytaj cały artykuł u źródła SPISEK KULTURY
DO GÓRY
Najbiedniejsza branża w kraju. Czy bez kultury rozwój gospodarczy ma sens?
Roman Pawłowski w wyborcza.pl
... "Klasa kreatywna, która miała być kołem zamachowym gospodarki, sama wymaga dzisiaj wsparcia. Artyści, których zadaniem jest wymyślanie nowych idei i kształtowanie zbiorowej wyobraźni, stali się prekariuszami. Znam artystkę, która jest zarejestrowana jako bezrobotna, bo z oficjalnej sprzedaży swoich dzieł nie byłaby w stanie opłacić czynszu. Znam aktorkę, która pracuje jako sprzątaczka na ćwierć etatu, żeby mieć składki w ZUS. Znam wybitnego pisarza, który w tym samym celu zatrudnił się fikcyjnie u znajomego. Ostatnio podzielił się ze mną wielką radością - otóż odziedziczył kawałek ziemi, będzie więc mógł legalnie skorzystać z ubezpieczenia dla rolników!"

>>>Czytaj u źródła w Gazecie Wyborczej
DO GÓRY
Ekwiwalent pieniężny. Artyści mówią o ekonomii podczas Warsaw Gallery Weekend
Zofia Płoska w wyborcza.pl
..."Położenie klasowe wielu wybitnych polskich artystów to czysty paradoks - to "elitarni prekariusze", przy czym uznaniem cieszą się raczej w wąskim polu sztuki niż w szerszym społecznym kontekście. To oni, przezwyciężając poczucie wstydu, dopiero od niedawna mówią na głos o doświadczeniu porażki.

Dlaczego nie spełniła się obietnica, jaką niosło ze sobą powstanie rynku sztuki po 1989 roku? Dlaczego w Polsce nie doszło do synchronizacji między prestiżem symbolicznym a finansowym, między uznaniem we własnym środowisku a istotną obecnością w społecznej wyobraźni? Jak wybrnąć z tej sytuacji?"...

>>>Cały tekst na wyborcza.pl
DO GÓRY
Artyści to nie celebryci, powinni mieć emerytury tak jak policjanci, nauczyciele czy rolnicy
Przekonuje Mikołaj Iwański na natemat.pl
Środowisko artystyczne znajduje się na celowniku krytyków. A właściwie samo się na niego wystawiło swoją najnowszą propozycją. Artyści chcą m.in. państwowych emerytur, mimo że pracuję głównie w oparciu o umowę o dzieło – Nie antagonizujecie nas, solidaryzujemy się z wszystkimi zatrudnionymi w tej formie – wyjaśnia Mikołaj Iwański, związany z Forum Obywatelskim Sztuki Współczesnej.

Forum negocjuje z ministerstwem pracy możliwość wprowadzenia państwowych emerytur dla artystów. Czyli takich, na które będą łożyć wszyscy podatnicy.

Więcej u źródła: >>>czytaj na natemat.pl
DO GÓRY
Nowa akcja autorki "Tęczy" - o niestabilnej sytuacji artysty w Polsce
Agnieszka Kowalska w wyborcza.pl
"Odnosząc się do "Trans-Atlantyku" Witolda Gombrowicza, który w 1939 r. wyruszył na emigrację z Gdyni, Julita Wójcik wypłynęła na tratwie z walizek z Dworca Morskiego. - Emigrantem jesteś też wtedy, kiedy nie masz stabilnej sytuacji finansowej. Wtedy, kiedy nie możesz korzystać ze świadczeń dostępnych innym pełnoprawnym obywatelom. Wtedy stajesz się wykluczonym. Czasem wręcz emigrantem we własnym kraju - mówi artystka."

>>>Cały tekst na wyborcza.pl

DO GÓRY
Prawa autorskie i działalność gospodarcza
Nowa interpretacja Ministra Finansów z 22 maja 2014
W nowej interpretacji Minister Finansów ustalił, iż twórca i artysta mają prawo do prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na korzystaniu z autorskich praw majątkowych oraz do opodatkowania dochodów z takiej działalności podatkiem liniowym 19% zgodnie z art. 30c u.p.d.o.f.
Tym samym zwalnia się zamawiającego z obowiązku poboru zaliczek na podatek dochodowy od wynagrodzeń wypłacanych twórcom (przedsiębiorcom), pod warunkiem uzyskania od nich stosowanych oświadczeń o prowadzeniu działalności gospodarczej, w związku, z którą to wynagrodzenie jest im należne.

Czytaj więcej na >>>www.epodatnik.pl

Zobacz oryginalny dokument z dnia 22 maja 2014 podpisany przez min. finansów Mateusza Szczurka.

Komentarz: Ta "wspaniałomyślność" MF to strata ok. połowy opodatkowania (czyli rezygnacja z 50% kosztów zyskania nadal obowiązujących do pierwszego progu podatkowego) dla odstępujących swe prawa autorskie dot. umów o dzieło, w których takie przekazanie praw następuje. Bingo! Czy zatem nie korzystniej jest tak wskazać zakres działalności gospodarczej aby wyłączyć z niej przekazywanie praw, a te realizować odrębnymi umowami ze zleceniodawcą. Jeśli ktoś zdecyduje się na wybór takiej ścieżki, niech podzieli się swym doświadczeniem z b-c... Opublikujemy w dziale Twórcy i Prawo.
DO GÓRY
Zarobki artystów. "Jednego dnia jesteś uznanym twórcą, drugiego nie masz na rachunki"
Dorota Karaś w wyborcza.pl
..."Tylko cztery instytucje w Polsce podpisały porozumienie w sprawie wypłacania honorariów artystom za udział w wystawach. Zapytaliśmy trójmiejskich twórców, z czego się utrzymują. Opowiadają: "Dziennie staram się wydawać 20 zł", "utrzymuję rodzinę z fuch", "ubezpieczenie mam dzięki pracy na uczelni".
/.../
Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej liczy, że do porozumienia przyłączą się kolejne instytucje. Następnym krokiem ma być wynegocjowanie i podpisanie "Paktu dla artystów i artystek" między twórcami a państwem."

>>>Cały tekst na wyborcza.pl

DO GÓRY
Stokfiszewski: Z punktu widzenia prawa pracy artyści nie istnieją
W dniach 25-26 stycznia w Warszawie odbyła się pierwsza konferencja programowa Komisji Środowiskowej Pracownicy Sztuki Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza.

Komisja zrzesza ponad sto osób – artystów wizualnych, pisarzy, ludzi teatru, muzyków, pracowników instytucji kultury. Podczas konferencji członkowie związku postawili przed sobą cztery cele: walkę o prawa pracownicze i osłony socjalne (przede wszystkim ubezpieczenia i emerytury) dla artystów; dążenie do uregulowania kwestii wynagrodzeń za twórczość artystyczną; walkę o uwzględnienie głosu artystów w procesach decyzyjnych dotyczących rozwiązań w sektorze kultury i sztuki oraz zainicjowanie solidarnej współpracy pomiędzy branżą kulturalną i innymi branżami...
/.../
Rodzima kultura powstaje w dużej mierze kosztem wyzysku twórców i wykonawców.
/.../
Twórczość artystyczna, pisarska czy teatralna w świetle przepisów jest traktowana jako hobby, nie zaś wykonywany zawód.
/.../
Ministerstwo Kultury, będące wielokrotnym adresatem apeli o wdrożenie programów stabilizujących zawodową i bytową sytuację twórców, odsyła artystów do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Ono zaś proponuje twórcom zakładanie jednoosobowych firm i przejście na samozatrudnienie.
................................

Czyli odbija się znaną dobrze czkawką brak regulacji legislacyjnych statusu twórcy. Nie udało się to Porozumieniu Łazienki Królewskie, które już odeszło w niebyt. Ale w deklaracji programowej ma ten cel KREATYWNA POLSKA, może więc wspólnie z Komisją Środowiskową wreszcie coś się ruszy... /komentarz B-C/

Czytaj źródło: >>>Stokfiszewski: Z punktu widzenia prawa pracy artyści nie istnieją
DO GÓRY
Deklaracja programowa KREATYWNEJ POLSKI
Kreatywna Polska
deklaracja programowa


Kreatywna Polska to sojusz naukowców i twórców, stowarzyszeń, organizacji pozarządowych, przedsiębiorstw i ich zrzeszeń, dążących do tworzenia nowych, oryginalnych wartości, do rozwoju przemysłów kreatywnych i innowacyjnych i dialogu z odbiorcami kultury.

Kreatywna Polska skupia tych, którzy udowadniają, że Polacy potrafią i pragną tworzyć, a nie tylko kopiować i rozpowszechniać. Jest otwarta na merytoryczny dialog ze wszystkimi siłami politycznymi, instytucjami i ruchami społecznymi, które podzielają ten pogląd. Jest gotowa przekonywać wątpiących.

Głównym zadaniem Kreatywnej Polski jest aktywny udział w tworzeniu w Polsce warunków organizacyjnych, prawnych i finansowych regulujących twórczość i przemysły kreatywne, ze świadomością, że każdy obywatel ma prawo cieszyć się z tożsamości narodowej, którą świat kreacji buduje dziś jak żaden inny.

Najważniejsze zadania programowe Kreatywnej Polski w dziedzinie kultury to:

I. Propagowanie wagi istnienia i rozwoju przemysłów kreatywnych, jako nowoczesnych sposobów pobudzania innowacyjności w gospodarce i tworzenia nowych miejsc pracy, zwłaszcza dla ludzi młodych. Działanie na rzecz uznania roli przemysłów kreatywnych jako kluczowych w tworzeniu tożsamości narodowej, edukacji społecznej i szeroko pojętej kulturze.

II. Prowadzenie badań różnych gałęzi przemysłów kreatywnych, monitorowania ich rosnącego udziału w PKB i zatrudnieniu. Prowadzenie badań czytelnictwa prasy i książek, oglądalności i sposobów korzystania z Internetu, oglądalności programów, słuchalności muzyki, dostępności edukacji muzycznej, upowszechniania polskich utworów audiowizualnych, recepcji sztuk scenicznych i wizualnych oraz rozwoju wszelkiej twórczości.

III. Wypracowanie nowoczesnego projektu finansowania kultury oraz finansowania dostępu obywateli do dóbr kultury m.in. poprzez:

1. Pilne stworzenie nowej ustawy medialnej wraz z Funduszem Misji Publicznej i wypracowaniem zasad udziału mediów publicznych w rynku komercyjnym - w tym przyjęcie nowoczesnej i pełnej definicji twórczości rodzimej;

2. Mecenat kultury – stworzenie instytucji „Mecenasa kultury” w połączeniu ze zmianami w ustawach podatkowych w zakresie odpisów podatkowych na rzecz współtworzenia szeroko pojętej kultury w każdym z przemysłów kreatywnych (muzyka, książka, prasa, radio, internet, telewizja, fotografia);

3. Wypracowanie modelu partnerstwa prywatno-publicznego w kulturze m.in. poprzez przywrócenie wykreślonego w ostatniej chwili z Paktu dla Kultury postulatu stworzenia prawa umożliwiającego przeznaczanie przez przedsiębiorców 1% CIT na kulturę w swoim regionie;

IV. Internet i dystrybucja dóbr kultury

1. Budowa ogólnodostępnych narzędzi informatycznych służących udostępnianiu kultury z zasobów publicznych – udostępnienie domeny publicznej, cyfryzacja z poszanowaniem interesu publicznego, finansowana z funduszu cyfryzacyjnego;

2. Właściwa, tj. uwzględniająca prawa i interesy wszystkich zainteresowanych stron implementacja do polskiego prawa autorskiego dyrektyw unijnych dotyczących Internetu (Dyrektywa Copyright Directive nr 2001/29/WE) oraz niezbędnych zmian w prawie autorskim;

3. Wypracowanie kierunku ujednolicenia polskiego prawodawstwa w zakresie wdrożenia Internetu do ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, a także wypracowanie spójności kodeksu karnego i ustaw podatkowych (w tym o CIT, PIT i VAT) z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych;

4. Wypracowanie kompromisu między modelem biznesowym wspierającym tworzenie treści kulturowych a prawem Polaków do udziału w kulturze;

5. Opracowanie zmian w ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną pod kątem ochrony praw własności intelektualnej i bezwzględnego karania pośredników umożliwiających handel treściami objętymi ochroną prawnoautorską, wytworzonymi przez wszystkie polskie przemysły kreatywne.

V. Wprowadzenie ustawy o statusie twórcy i artysty – obejmującej m.in. ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne dla twórców i artystów oraz stworzenie systemu podatkowego, który uznawałby sezonowość pracy twórców i ich stosowne wynagradzanie, nie zmuszając ich do zakładania jednoosobowych firm, jak to się dzieje obecnie. Rozważenie obejmującego twórców projektu socjalnego, zgodnie z którym część powiększonego kosztu uzyskania przychodu odprowadzana byłaby na ubezpieczenie emerytalne twórców.

VI. Inne zmiany w prawie

1. Opracowanie projektu synchronizacji i koordynacji działań organów państwowych w pracach ustawodawczych dotyczących prawa własności intelektualnej tak, aby jedna instytucja koordynowała na wszystkich etapach całość działań w zakresie tworzenia i implementacji nowych przepisów do istniejących aktów prawnych.

2. Działanie na rzecz jak najszybszego utworzenia wyspecjalizowanego sądu prawa autorskiego/sądu własności intelektualnej.

3. Wypracowanie ram współpracy instytucji kultury z jednostkami samorządowymi w celu edukacji kulturowej i kulturalnej w tym finansowania tych działań, także na rzecz upowszechniania znajomości prawa autorskiego i medialnego, edukacji społeczeństwa w zakresie nowych technologii, korzystania z legalnych źródeł dostarczających legalne treści, upowszechniania wśród twórców i odbiorców pozytywnych modeli biznesowych dla tworzenia i korzystania z wytworów kultury i nauki.

4. Wypracowania kierunku zmian w edukacji dzieci i młodzieży, tak aby następne pokolenia były pokoleniami obywateli wolnych i twórczych.

VII. Zadania długofalowe

1. Utworzenie, na wzór PISF, sześciu nowych instytutów: literatury, sztuk scenicznych, sztuk wizualnych, muzyki, edukacji kulturowej i dziedzictwa kulturowego finansowanych parametrycznie i w podobny sposób do PISF, niezależnych od bieżącej polityki. Instytuty te we współpracy z instytucjami centralnymi i samorządowymi wspierałyby konkretne przedsięwzięcia grantami przyznawanymi w otwartych konkursach. Jednym z naczelnych zadań Instytutów byłoby zniesienie nierówności w dostępie do pieniędzy na kulturę miedzy metropoliami a resztą kraju;

2. Wypracowanie Paktu Twórczości i Innowacyjności, który – podobnie jak Pakt dla Kultury skodyfikował zadania związane z dostępnością do kultury – zajmie się rozwiązaniami niezbędnymi dla tworzenia i innowacyjności;

3. Stworzenie i wypromowanie nagrody/marki/znaku tożsamości przyznawanego do oznaczania swoich dzieł oryginalnym polskim twórcom/naukowcom/producentom/instytucjom tworzącym/promującym/rozpowszechniającym oryginalne dzieła w każdym z przemysłów kreatywnych.

DO GÓRY
CIACH PO TWÓRCACH przy kasowaniu umów śmieciowych
To może być szok dla twórców, dziennikarzy, aktorów i innych osób pracujących w Polsce na umowy o dzieło.

Według dziennika "Rzeczpospolita" za zapowiedziami premiera Donalda Tuska, który wydał wojnę tzw. umowom śmieciowym, kryje się chęć nałożenia składek ZUS na twórcze środowisko. I to drakońskich stawek. Od każdego 1 tys. zł twórca zapłaci niemal 200 zł (dokładnie 19,52 proc. dochodu).

Czytaj u źródła na >>>BIZTOK.pl



DO GÓRY
III Kongres Instytucji Kultury
20 listopada, Warszawa
CYFROWA KULTURA A PRAWO

Kongres Instytucji Kultury to inicjatywa Fundacji Wirtualna Kultura. Doświadczenia z dotychczasowych Kongresów, Konferencji oraz szkoleń zaowocowały pomysłem na stworzenie Kongresu, podczas którego ludzie kultury będą mogli, w jednym miejscu, uczestniczyć w arcyciekawych wykładach i panelach, przeznaczonych tylko dla świata kultury. Kongres to „kulturalna pigułka” dla wszystkich, którzy poszukują wiedzy na tematy żywotne dla kultury, w szczególności na aspekty prawne prowadzenia działalności kulturalnej i inspiracji w zakresie praktycznych rozwiązań...

>>>Program Kongresu

DO GÓRY
Start kampanii społecznej: KupujeKopiuje.pl
konferecja 19 września
ZWIĄZEK IMPORTERÓW I PORODUCENTÓW SPRZĘTU ELEKTRYCZNEGO I ELEKTRONICZNEGO BRANŻY RTV I IT
oraz POLSKA IZBA INFORMATYKI I TELEKOMUNIKACJI

zaprasza na konferencje prasową
inaugurującą start kampanii społecznej: KupujeKopiuje.pl
Konferencja odbędzie się w czwartek, 19 września br. o godz. 14.00
w Centrum Prasowym PAP, ul. Bracka 6/8 w Warszawie.


Od wielu lat w Polsce i całej Europie trwa gorąca dyskusja nad systemem prawa autorskiego. Współczesne technologie oraz nowe sposoby dostępu i korzystania z zasobów kultury wymuszają inne spojrzenie na przedmiotowe kwestie. Szczególną uwagę poświęca się opłatom od urządzeń i czystych nośników umożliwiających korzystanie z prywatnego dozwolonego użytku.

W Polsce w dyskusji na temat systemu pomijane są dwa podmioty: konsumenci, którzy ponoszą te koszty kupując urządzenia objęte opłatą reprograficzną oraz twórcy, do których zbierane środki powinny trafiać. Jednocześnie musimy zauważyć, iż wielu przedsiębiorców nie wywiązuje się ze swojego obowiązku przekazywania kwot wynikających z opłaty reprograficznej, poprzez to pomniejszają kwoty godziwej rekompensaty, które powinny trafiać na konta twórców.

Dostrzegając brak świadomości w zakresie opłaty reprograficznej oraz granic prywatnego dozwolonego użytku jak również w trosce o interesy twórców i konsumentów ZIPSEE wspólnie z PIIT rozpoczynają kampanię społeczną „Kupujekopiuje.pl”

Patronat nad Kampanią objęło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
.....
Komentarz B-C: niestety, bardzo mało wiarygodny przekaz na kupujekopiuje.pl
DO GÓRY
Edukacja jest odpowiedzialna za ograbienie ludzi z ich naturalnych uzdolnień i talentów...
"Większosc ludzi w trakcie swojego zycia nie wie jakie posiadają uzdolnienia i czy w ogole je ma. Chyba najważniejszym powodem jest edukacja, ponieważ to edukacja, w pewien sposób, jest odpowiedzialna za ograbienie ludzi z ich naturalnych uzdolnień i talentów.
Wszystkie systemy edukacji na świecie są teraz ulepszane. Ale to nie wystarczy. Ulepszanie już nie pomaga. Ulepszanie złego systemu nie ma sensu.
Potrzebujemy nie ewolucji tego systemu a rewolucji."

Zobacz >>> KEN ROBINSON na TEDzie sprzed kilku lat...
DO GÓRY
Wszyscy jesteśmy twórcami...?
II Kongres Wolności, 7 i 8 czerwca
Paneliści, Centrum Cyfrowe Projekt: Polska:
Zapraszając do dyskusji, chcemy otwarcie zadeklarować, że walczymy: o uznanie podstawowych wartości Sieci w odniesieniu do regulacji obiegów kultury i wiedzy, które możemy podsumować w punktach:

1. Wszyscy jesteśmy Twórcami. Mówiąc wszyscy, nie mamy na myśli niżej podpisanych czy współpracowników Centrum Cyfrowego Projekt: Polska, lecz wszystkich użytkowników Sieci;

2. Prawo autorskie reguluje nie tylko sferę kultury - powinno służyć także naukowcom i badaczom, nauczycielom i uczestnikom systemu edukacyjnego, przedsiębiorcom działającym w najróżniejszych sektorach rynku;

3. Kultura i dziedzictwo są nie tylko kapitałem obrotowym przedsiębiorców przemysłów kreatywnych, lecz także dobrem wspólnym - podstawą naszej wspólnej tożsamości i zasobem, z pomocą którego tworzymy nową kulturę.

4. "To co powstaje za publiczne pieniądze, jest własnością publiczną". Twórczość i wiedza finansowane z naszych podatków nie mogą służyć wyłącznie interesom prywatnym - lecz powinny być także dobrem wspólnym służącym nam wszystkim.

5. Prawo, a w szczególności prawo autorskie, nie może stać się narzędziem blokującym obieg kultury i wiedzy, dostęp do informacji czy swobodę wypowiedzi;

6. Priorytetem państwa powinna być reforma systemu prawa autorskiego, walka z komercyjnym paserstwem oraz wspieranie rozwiązań zapewniających legalny dostęp, w rozsądnej cenie, do zasobów kultury i wiedzy przez Sieć;

7. Internet nie jest zagrożeniem, ale niespotykaną dotąd szansą rozwoju kultury i wiedzy.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,132967,14058146,Wszyscy_jestesmy_tworcami_.html#ixzz2Vnkgf2Bg
DO GÓRY
KREATYWNA POLSKA - nowa inicjatywa, nowe nadzieje...
Ruch KREATYWNA POLSKA został powołany do życia przez przedstawicieli organizacji zrzeszających twórców, wydawców i producentów.

Założenia programowe ruchu zawarto w Manifeście Kreatywnej Polski:

Manifest Kreatywnej Polski

Kreatywna Polska to sojusz osób, stowarzyszeń, organizacji pozarządowych, przedsiębiorstw i ich zrzeszeń, przemysłów kreatywnych i innowacyjnych, które łączy kreowanie nowych, oryginalnych wartości. Jest to więc sojusz naukowców, twórców, artystów, wynalazców i inwestorów - ludzi tworzących własne projekty i wprowadzających je w życie.

Kreatywna Polska skupia tych wszystkich, którzy udowadniają, że w Polsce można i należy tworzyć, a nie tylko kopiować i rozpowszechniać.

Głęboko przekonani, że nasza praca przynosi korzyści wszystkim obywatelom i nie domagamy się żadnych specjalnych praw. Nie godzimy się jednak być pariasami we własnym kraju, pozbawionymi możliwości finansowania warsztatów pracy, pozbawionymi podstawowych ubezpieczeń i emerytur, uznawanymi za hałaśliwe, roszczeniowe zło konieczne i traktowanymi przez polityków wedle kryterium pogłównego, a nie realnego wkładu w rozwój kraju.

Kontakt i współpraca z odbiorcami, studentami, ludźmi ciekawymi wiedzy i kultury to istota naszej pracy. Internet jest dla nas nadzieją, nie zagrożeniem, narzędziem tworzenia i komunikacji z odbiorcami. Nie godzimy się więc na fałszywą tezę, że pozostajemy w konflikcie z użytkownikami Internetu.

Zagrożeniem są niejasne interesy międzynarodowych korporacji traktujących Polskę wyłącznie jako rynek zbytu i atrakcyjne źródło do drenażu talentów naukowych i artystycznych. Zagrożeniem są niejawni lobbyści i politycy, którym arytmetyka wyborcza myli się z racją stanu.
/.../

Zapraszamy do poparcia Manifestu Kreatywnej Polski na stronie >>http://www.kipa.pl/index.php/apele/manifest-kreatywnej-polski
DO GÓRY
Sztuka, jeżeli jest autetyczna, musi również odzwierciedlać upadek
"W upadającym społeczeństwie sztuka, jeżeli jest autetyczna, musi również odzwierciedlać upadek. I o ile nie chce zatracić swej funkcji społecznej, sztuka powinna również pokazywać, że świat jest zmienny i pomagać go zmieniać."
Ernst Fischer

Jeśli masz odwagę stawiać sobie pytanie CO SIĘ LICZY? - obejrzyj film Petera Josepha >>>ZEITGEIST: MOVING FORWARD
DO GÓRY
Apel do Premiera - zlożony. Ale to nie koniec...
Drodzy i Szanowni,
Sygnatariusze Apelu do Premiera,

dziś (25.02.13) o godzinie 14.10 w Kancelarii Premiera złożony został załączony tekst Apelu reprezentantów środowisk kreatywnych do Prezesa Rady Ministrów, Pana Donalda Tuska z dnia 16.02.2013, wraz z 471 podpisami. To największa akcja środowisk twórczych od lat. Ale nie ma pewności, że nasz głos zostanie wysłuchany.

Tymczasem już w środę, 27 lutego, w trakcie posiedzenia Rady Ministrów, odbędzie się pierwsze z wielu głosowań, które mogą przesądzić o przyszłości polskiej twórczości. Dlatego nie możemy spoczywać na laurach. Prosimy Was wszystkich o wrzucanie tekstu Apelu wraz z podpisami na Wasze strony www, profile na Facebooku, informowanie o akcji na Twitterze, pocztą elektroniczną, we wszystkich dostępnych mediach i przy wszystkich innych okazjach. Akcja powinna trwać tak długo, aż Premier Rządu RP uzna, że środowiska twórcze i przemysły kreatywne warte są obiecywanej od lat rozmowy.

Prosimy, aby zwracać się z prośbą do wszystkich znajomych, w tym „znajomych” z Facebooka, o RÓWNOCZESNE składanie podpisu na stronie www.audiowizualni.pl (koniecznie, bo wtedy będziemy znać skalę poparcia) oraz wysyłanie swojego poparcia na adres mailowy sekretariatu Kancelarii Premiera sprm@kprm.gov.pl

Treść przesyłanej do URM wiadomości powinna brzmieć:

Popieram Apel środowisk kreatywnych do Prezesa Rady Ministrów Pana Donalda Tuska z dnia 16 lutego 2013 r. Podpis: Imię, nazwisko, zawód, ew. funkcja

Pozdrawiamy serdecznie i dziękujemy za pomoc
Organizatorzy akcji
..............................

POST SCRIPTUM 20.03.2013
Czytaj artykuł >>>Kto "otwartystą", kto "etatystą"

DO GÓRY
Apel do Premiera Tuska w sprawie projektu ustawy o zasobach publicznych
Warszawa, 16.02.2013

Apel
reprezentantów środowisk kreatywnych
do Prezesa Rady Ministrów
Pana Donalda Tuska


Motto:
„Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami,
patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach
hiszpańskie pomidory i norweskie łososie.
Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną.”
Andrzej Sapkowski


Szanowny Pan
Donald Tusk
Premier Rządu RP


Szanowny Panie Premierze,

my, niżej podpisani, reprezentanci polskich środowisk kreatywnych, zwracamy się do Pana Premiera z pilną prośbą o spotkanie oraz podjęcie następujących działań niezbędnych dla dalszego rozwoju polskiej twórczości i polskich przemysłów kreatywnych:

1. Przestrzeganie jasno określonych kompetencji konstytucyjnych ministrów, zgodnie z którymi szeroko pojętymi sprawami kultury, twórczości i jej upowszechniania winien zajmować się minister ds. kultury i dziedzictwa narodowego.
Od ponad roku jesteśmy świadkami gorszących sporów, w których urzędnicy MAiC, dezawuują stanowiska Ministerstwa Kultury i Dzie-dzictwa Narodowego, pomijają ekspertyzy prawne tego ministerstwa oraz ignorują wnioski z konsultacji społecznych, także tych, których sami są współorganizatorami;

2. Przyjrzenie się działalności lobbystycznej w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji. Jest rzeczą niedopuszczalną, by w kluczowych dla polskiej kultury kwestiach, głównymi ekspertami i partnerami MAiC byli przedstawiciele zagranicznych koncernów, które niczego dla polskiej kultury nie wytwarzają, a jedynie komercjalizują jej dorobek wyprowadzając zyski za granicę.

3. Jasne określenie zasad konsultacji założeń ustaw przygotowywanych przez MAiC. Mamy bowiem do czynienia z ewidentnym łamaniem zasad konsultacji określonych przez Radę Ministrów (ustawa o VOD, UŚUDE, otwarte zasoby publiczne). Nagminnie wprowadza się do ustaw niekorzystne dla kultury i przemysłów kreatywnych przepisy już po zakończeniu konsultacji, w testach regulacyjnych zapisuje się nieprawdę, pomija ustawy niezbędne do znowelizowania przy wprowadzaniu proponowanych zmian, nie przeprowadza rzetelnych estymacji skutków ekonomicznych proponowanego prawa, nieprawdziwie relacjonuje wymogi i zalecenia Unii Europejskiej oraz fałszywie przedstawia sytuacje w innych krajach europejskich.
W obecnym brzmieniu projekt ustawy o UŚUDE, który ma być przed- stawiony w tym tygodniu na Radzie Ministrów poprzez wprowadzenie już po zamknięciu konsultacji społecznych i rządowych artykułu 12a, uczyniłby z Polski raj dla portali pirackich z całego świata.

4. Wedle danych rządowych polskie przemysły kreatywne dostarczają obecnie 3,5% GDP i dają pracę ok. 5% ogółu zatrudnionych, w tym bardzo wielu młodym, rozpoczynającym swą pracę zawodową. Rozwój przemysłów kreatywnych – jak to pokazują doświadczenia wielu krajów europejskich – łagodzi skutki kryzysu, zwłaszcza wśród osób młodych. Oczekujemy jasnego określenia, w jaki sposób rząd kierowany przez Pana Premiera zamierza rozwijać te przemysły, zapewnić im ochronę i preferencje przynajmniej równe innym przemysłom, tak aby zmierzać w kierunku wyznaczonym przez Wielką Brytanię, w której przemysły kreatywne dostarczają już powyżej 10% GDP.

5. Oczekujemy także jasnego określenia przez Pana Premiera roli środowisk twórczych w Pańskiej wizji naszego wspólnego państwa. We wszystkich dotychczasowych expose kultura była traktowana po macoszemu, a pro-blemy przemysłów kreatywnych w ogóle się nie pojawiały, tymczasem wszystkie wysokorozwinięte kraje europejskie mają swoje modele wspierania przemysłów kreatywnych i chronienia kultury narodowej. Chcielibyśmy wreszcie się dowiedzieć czy Polska zamierza kroczyć drogą wyznaczaną przez model francuski, brytyjski czy niemiecki czy też stworzyć własny.

6. Oczekujemy osobistego zaangażowania Pana Premiera w kwestie otwierania zasobów publicznych. Środowiska twórcze i obywatelskie nie są przeciwne temu procesowi, wręcz odwrotnie – w znanej Panu Premierowi obywatelskiej ustawie medialnej znalazł się kompleksowy i nowoczesny system udostępniania zasobów poprzez Portal Mediów Publicznych. Niestety, rozwiązania proponowane przez MAiC ignorują nie tylko tamten projekt, ale także wyniki warsztatów konsultacyjnych prowadzonych przez kilka miesięcy pod auspicjami MKiDN i MAiC, prawo europejskie, Konstytucję RP, zalecenia Komisji Europejskiej i zasady zdrowego rozsądku. Zmierzają do utworzenia państwowych molochów na wzór RSW Prasa-Książka-Ruch, którego z pożytkiem dla społeczeństwa był Pan likwidatorem. Ośmieszają polskie starania o poszerzanie wolności gospodarczej, proponując by wzory umów o przekazanie praw autorskich określała Rada Ministrów w swoim rozporządzeniu. Wreszcie – jak wynika z testu regulacyjnego – wcale nie zmierzają do darmowego dla użytkowników udostępniania zasobów kultury, a korzyść dla państwa upatrują w pauperyzacji środowisk twórczych.


Szanowny Panie Premierze,

gdy w czasie II wojny światowej minister obrony Wielkiej Brytanii zaproponował Premierowi Winstonowi Churchillowi ograniczenie wydatków na kulturę, Churchill zapytał go: „A o co wtedy będziemy toczyć tę wojnę?!”.

Wszystkie badania miast europejskich i polskich potwierdzają, że kluczowymi elementami atrakcyjności tych miast są dwa czynniki: praca i kultura. Przemysły kreatywne dają pracę i powiększają atrakcyjność zamieszkiwania w danym mieście. Wiedzą o tym władze Londynu, który systematycznie awansuje na liście największych „polskich” miast. Deklarował Pan w expose, że zadaniem Pańskiego rządu jest ściąganie młodych Polaków z powrotem do Polski. Nie da się tego osiągnąć niszcząc krajowe przemysły kreatywne i zachęcając najzdolniejszych twórców do emigracji zarobkowej.

Apelujemy o pilne podjęcie rozmów z reprezentantami naszych środowisk, zwłaszcza, że w trakcie spotkania z filmowcami kilka lat temu i przy podpisywaniu Paktu dla Kultury deklarował Pan większe zainteresowanie naszymi problemami i konieczność cyklicznych spotkań. Czekamy na realizację tych deklaracji.

Z wyrazami szacunku

Jacek Bromski, reżyser filmowy, prezes Stowarzyszenia Filmowców
Polskich
Maciej Englert, reżyser teatralny, prezes Unii Polskich Teatrów
Agnieszka Holland, reżyser filmowy
Zbigniew Hołdys, kompozytor, muzyk
Katarzyna Janczewska-Sołomko, Stowarzyszenie Polskich Artystów Muzyków
Mieczysław Jurecki, Stowarzyszenie „Solo życia”
Jan A.P. Kaczmarek, kompozytor, laureat Oscara
Krzysztof Knittel, kompozytor, prezes Polskiej Rady Muzycznej
Wojciech Konikiewicz, kompozytor, muzyk
Andrzej Korczak Stowarzyszenie Menedżerów Artystów Polskich
Jerzy Kornowicz, kompozytor, prezes Związku Kompozytorów Polskich
Joanna Kos-Krauze, scenarzystka i reżyser filmowy
Krzysztof Krauze, reżyser filmowy
Jolanta Rycerska, prezes Związku Polskich Artystów Fotografików
Krzysztof Sadowski, kompozytor i muzyk jazzowy, prezes Polskiego
Stowarzyszenia Jazzowego
Sergiusz Sterna-Wachowiak, pisarz, prezes Stowarzyszenia Pisarzy Polskich
Maciej Strzembosz, scenarzysta i producent audiowizualny, prezes
Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych
Paweł Szymański, kompozytor, Związek Kompozytorów Polskich
Maciej Zieliński, kompozytor, Związek Kompozytorów Polskich
...
....................

Aby poprzeć powyższy apel, skopiuj go, zatytułuj:
"Podpisuję się pod Apelem reprezentantów środowisk kreatywnych do Premiera RP D.Tuska z dnia 16.02.2013 r."
podpisz - imię, nazwisko, zawód, charakter działań w zakresie kultury
i wyślij na adres: kipa@kipa.pl

...................

"CZY POLAKOM GROZI GNYPALSTWO"
- nadal aktualny tekst Edwarda Wasilewskiego z 2003 roku . A w nim frazy:

"Po wojnie nie powiodło się w Polsce ani razu obsadzenie głównych instytucji osobami kompetentnymi, które stać byłoby na odpowiedzialność indywidualną i nie zasłanianie się układami czy koleżeństwem partyjnym.
/.../
Niedowład instytucji kulturalnych wcześniej czy później musi odbić się negatywnie na zarządzaniu państwem.
/.../
Od przywrócenia instytucjom kulturalnym należytej roli w państwie, ich reorganizacji lub stworzenia od podstaw będzie zależało to, czy Polacy w następnym pokoleniu będą potrafili rządzić własnym krajem; dotychczas trwonią siły i marnotrawią fundusze."




DO GÓRY
Konsultacje o otwartych zasobach do 5 lutego
Michał Boni proponuje reset w dyskusji...
Przystępujemy do nowej fazy debaty o otwartych zasobach. Proponuję, żeby po 5 lutego, kiedy formalnie zakończy się ta faza konsultacji założeń do ustawy o otwartych zasobach, sukcesywnie spotykać się, dyskutować punkt po punkcie, przedstawiać argumenty i słuchać głosów ze wszystkich stron. W toku tych prac wyjaśnimy wszystkie nieścisłości i szukać będziemy rozwiązań zwiększających otwartość, wykluczając z nich jednak prymat państwa – mówił szef MAC Michał Boni 24 stycznia na spotkaniu z twórcami i Obywatelami Kultury.

Konsultacje założeń projektu do ustawy trwają od 28 grudnia, opinie można publikować na mamzdanie.org.pl

więcej >>>TUTAJ

DO GÓRY
List Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej do Ministra Bogdana Zdrojewskiego
poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Szanowny Panie Ministrze,

My, członkowie Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej, sprzeciwiamy się rządowym propozycjom zmian w prawie podatkowym, dotyczących umów o dzieło z tytułu korzystania przez twórców z praw autorskich. Sprzeciwiamy się wprowadzeniu ich ograniczeń, w zamian domagamy się, by rząd wraz z twórcami opracował systemowe rozwiązania problemów związanych z wykonywaniem zawodu artysty.

W sprawie umów o dzieło zamiast limitu kwotowego proponujemy dokładne określenie katalogu czynności, które mogą być objęte 50-procentowym kosztem uzyskania przychodu. Uważamy, że zawężenie zakresu stosowania ulgi do czynności będących pracą twórczą pozwoli uzyskać założony cel budżetowy zarazem, nie niszcząc podstaw naszego zawodowego funkcjonowania.

Domagamy się opracowania realnej propozycji włączenia osób wykonujących zawody twórcze, a nie będące zatrudnione na umowy o pracę i nie prowadzące działalności gospodarczej, do systemu ubezpieczeń społecznych (emerytalnych, zdrowotnych i rentowych). Praca artysty i zawodów pokrewnych nie jest napędzana motywem zysku, trudno ją też porównać do innych zawodów, dlatego konieczne jest wypracowanie rozwiązań systemowych uwzględniających jej specyfikę.

Więcej czytaj na: http://forumsztukiwspolczesnej.blogspot.com/2012_04_01_archive.html
DO GÓRY
Petycja Avaaz - przeciw inwigilacji Internetu przez USA
CISPA - Cyber Intelligence Sharing and Protection Act, czwarte dziecko twórców SOPA, PIPA i ACTA

AVAAZ.ORG pisze: "Kongres Stanów Zjednoczonych usiłuje przeforsować nowe prawo, które umożliwiłoby USA inwigilację i obserwację użytkowników sieci na zasadach Wielkiego Brata -- kongresmeni liczą na to, że świat się nie zorientuje. Ostatnim razem udało nam się powstrzymać ich atak na sieć, teraz musimy się ponownie zjednoczyć."

TREŚĆ PETYCJI do KONGRESU STANÓW ZJEDNOCZONYCH:

Jako zaniepokojeni członkowie globalnej społeczności, zwracamy się do Ciebie z prośbą o niezwłoczny sprzeciw wobec Cyber Intelligence Sharing and Protection Act (CISPA). Nasze podstawowe prawa są przez tę ustawę zagrożone. Internet stanowi jedno z najważniejszych narzędzi współczesnej wymiany idei, pomysłów i współpracy na całym świecie. Wzywamy Cię byś dowiódł swojego oddania dla globalnej społeczności i walczył o ochronę wolności w Internecie.

Więcej informacji oraz petycja >>>TUTAJ

DO GÓRY
Premier Tusk o GMO
GMO tak samo zapyla umysły polityków, jak w naturze zapyla i niszczy gatunki roślin niezmodyfikowanych, przenosząc swoje zarodniki czasem nawet o setki kilometrów. I podobnie w obydwu przypadkach - wierzyć się nie chce, że ludzie za to odpowiedzialni są już zapyleni... Tak więc nie odpuszczaj tematu GMO choćby w swojej własnej myśli, bo zostaniesz podobnie zapylony wbrew swojej woli:)

>>>Zobacz wypowiedź Premiera Tuska

Za >>>schodamidonieba.pl

DO GÓRY
Monsanto zmuszone do opuszczenia UK
W początkach lutego br Monsanto ogłosiło, że wycofuje się z Wielkiej Brytanii wskutek "opozycji wobec produktów GMO". To jednoznacznie pozytywna wiadomość. Skądkolwiek Monsanto się nie wycofa, to tylko szczęśliwie dla mieszkańców tego kraju.

Monsanto wreszcie zaczęło przegrywać na rynkach wielu krajów - i to nie ekonomicznie, ale wobec rosnącej świadomości tego, czym jest GMO. I czym jest samo Monsanto.
>>>czytaj więcej

Źródło: Schodamidonieba.pl
DO GÓRY
Referendum ACTA - mówi Res Publika Nowa
Referendum ACTA, Mówi Warszawa, online 1/2/2012

Szanowni Państwo,

Opinia publiczna traci na znaczeniu i służy dziś już tylko socjologom, dziennikarzom i politykom – do wróżenia z fusów. Tyrania większości, o której pisał kiedyś Alexis de Tocqueville, przerodziła się w tyranię sondaży. Tak być nie musi!

Ponieważ uważamy, że potrzebna jest sensowna debata publiczna o ACTA popierany wniosek o referendum. Zapraszamy do odwiedzania strony Referentum ACTA 2012 Referentum ACTA 2012 (można tam pobrać deklaracje) i dostarczenia do nas podpisanych list lub podpisania listy na miejscu w redakcji. Przyjmujemy listy także pocztą.

Dla wszystkich osób, które zdecydują się podpisać wniosek w/s referendum u nas w redakcji 50 % zniżki na najnowszy numer kwartalnika. Dlaczego? Bo o tym jaką rolę ma pełnić opinia publiczna w demokracji piszemy właśnie w najnowszej „Res Publice”.

Szczegółowy harmonogram dyżurów redakcji znajdą Państwo >tutaj

Redakcja Res Publiki Nowej
DO GÓRY
Kim są ANONYMOUSE?
Zobacz manifest ANYMOUSE POLSKA - KIM JESTEŚMY




DO GÓRY
Milion głosów w sprawie ACTA!
Niedziela, 29 stycznia (13:10)
Już ponad milion maili do posłów wysłali internauci w ramach referendum zorganizowanego przez portal INTERIA.PL we współpracy z radiem RMF FM. 98 proc. głosów jest przeciwko ratyfikacji ACTA.

Głosowanie trwa! Swój głos możesz oddać TUTAJ!

Pełny tekst porozumienia ACTA

DO GÓRY
Czy Polska podpisze ACTA?
Od kilku dni internet wrze z powodu realnego zagrożenia, jakie niesie ze sobą wejście w życie ACTA - ustawy pozwalającej tzw. służbom na dowolną selekcję witryn oraz ich administratorów i ich użytkowników (tak!) w celu ich zamknięcia (zarówno jednych jak i drugich, jak i trzecich:).

Wiodącym i populistycznie forowanym powodem niebezpiecznie daleko idących zaostrzeń stała się ochrona tzw. własności intelektualnej, która jednak może posłużyć jako pretekst do wprowadzenia narzędzi cenzury Internetu, nie tylko w zakresie ochrony interesów twórców.

Zobacz popularne wytłumaczenie mechanizmu ACTA:



Pełną interpretację polskiego tłumaczenia powyższego klipu znajdziesz tutaj.

WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIESZ NA STRONIE WOLNYCH MEDIÓW

DO GÓRY
Nie milcz w sprawie GMO, bo GMO przemilczy kiedyś Ciebie!
Szanowni Państwo,

pamiętając, że żadna przeszkoda nie jest większa od Waszych/naszych możliwości pokonania jej przygotowujemy propozycję działań, które doprowadzą do zakazu upraw GMO w Polsce. Tymczasem PROSIMY BARDZO o dalsze podpisywanie i zbieranie podpisów pod Petycją w sprawie zakazu rejestrowania nasion, obrotu i upraw roślin GMO w Polsce''.

Petycję można podpisać tutaj:http://alert-box.org/petycja/rozporzadzenie-zakazujace-gmo/
Petycję można wydrukować tutaj:
http://alert-box.org/wp-content/uploads/ulotkadopetycji.pdf


Poniżej relacja z Festiwalu Kultura Natura Stop GMO


Festiwal Kultura Natura STOP GMO - Jadwiga Łopata, Julian Rose

Połączmy swe siły w walce o dobrą przyszłość.
WSPIERAJ DZIAŁANIA NA RZECZ POLSKI WOLNEJ OD GMO 
www.gmo.icppc.pl www.eko-cel.pl
Przeczytaj - "Zmieniając kurs na życie. Lokalne rozwiązania globalnych
problemów", autor: Julian Rose www.renesans21.pl

DO GÓRY
ARTYŚCI DLA POLSKI WOLNEJ OD GMO
9-11 grudnia w całej Polsce
Festiwal "Kultura i Natura. STOP GMO! Ocalić Polskie Nasiona."

Zapraszamy do udziału w niezliczonej ilości imprez organizowanych w całej Polsce. W ofercie wystawy, koncerty, wykłady, dyskusje, i wiele więcej. Sprawdź szczegóły na stronie: www.festiwalstopgmo.pl

Niedawno został podany do wiadomości "nowy", rządowy projekt ustawy o nasiennictwie, która otwiera Polskę na uprawy GMO. Brak w niej zapisów o zakazie obrotu nasion GMO i o zakazie wpisywania do katalogu krajowego odmian genetycznie zmodyfikowanych, co otworzy Polskę całkowicie na uprawy GMO. Ustawodawcy śpieszą się bardzo (nawet nie poczekali do stworzenia nowego rządu), więc musimy szybko i skutecznie działać.
W związku z powyższym organizujemy ogólnopolską akcję pt.: FESTIWAL "KULTURA i NATURA. STOP GMO! OCALIĆ POLSKIE NASIONA".

ZAPRASZAMY WSZYSTKICH, którym bliskie są hasła festiwalu, do organizowania swojego wydarzenia w ramach tej ogólnopolskiej akcji. Mamy nadzieję, że to będzie też Pospolite Ruszenie la Polski Wolnej od GMO.

Dołącz do nas (potrzebujemy pomocy w organizacji planowanych wydarzeń festiwalowych) lub ZORGANIZUJ swój festiwal.

Festiwal można promować samemu, np. drukując i rozprowadzając nasz plakat, który zaprojektował światowej sławy artysta Piotr Młodożeniec.
Plakat do pobrania [tutaj]

ARTYŚCI DLA POLSKI WOLNEJ OD GMO.

APEL DO ARTYSTÓW:
Dołącz do nas i powiedz nam co myślisz o GMO.
PODPISZ PETYCJĘ

Organizatorzy:
KOALICJA "Polska Wolna od GMO"
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
Stowarzyszenie "Polska Wolna od GMO"
www.icppc.pl www.gmo.icppc.pl www.eko-cel.pl
DO GÓRY
INTERNETOWA SZKOŁA FOTOGRAFII
OD PODSTAW PO SEKRETY MISTRZÓW FOTOGRAFII
Wiadomości z tzw. pierwszej ręki:

Wystartowała e-Szkoła Fotografii - pierwsza w Polsce Internetowa Szkoła Fotografii.

Internetowa Szkoła Fotografii www.e-szkolafotografii.pl rozpoczęła swą działalność. Właśnie zakończyliśmy rejestrację uczestników, którzy wypełniając ankiety wsparli nas cennymi uwagami w fazie budowania oferty programowej. Naszym „dziękuję” była dana im wyłączność na pierwsze kursy uruchomione w ramach e-SF.

Czas więc na oficjalne otwarcie e-SF. Nowy edukacyjny projekt Stowarzyszenia Edukacji i Postępu STEP wsparty doświadczeniem b. prezesa Związku Polskich Artystów Fotografików stał się faktem. Zgodnie z zapowiedzią doświadczona kadra naszych wykładowców realizuje programowe hasło e-SF:

OD PODSTAW PO SEKRETY MISTRZÓW FOTOGRAFII.

Realizujemy je stosując całkowicie nowatorską, nowoczesną technologię nauczania. Warto się samemu przekonać i skorzystać z obowiązującej w pierwszych dniach rezerwacji promocyjnej opłaty, jaką zaproponowaliśmy naszym pierwszym uczestnikom!

Wszystkich chętnych do pogłębienia swej fotograficznej wiedzy zapraszamy do sprawdzenia, czy nie znajdą w naszej ofercie czegoś dla siebie.

Stowarzyszenie STEP
step@e-szkolafotografii.pl
oraz
Janusz Kobyliński - koordynator e-SF
info@e-szkolafotografii.pl
.....................................
www.e-szkolafotografii.pl
DO GÓRY
 
WIEŚCI OD   DO GÓRY
 
HOME   PORTFOLIA   BIAŁO-CZERWONA/ White-Red   PROTEST TWÓRCÓW  
BANK KALENDARZY   BANK WYSTAW   TWÓRCY I PRAWO   KONTAKT   WSPÓŁPRACA
copyright 2003-2017 - ® Janusz Kobyliński